maajka
Czerwcowa mama 2008
Iwoszku-jak ja bym tez chciala miec juz malutka przy sobie!I zeby byla taka grzeczniutka jak Twoja Bogna:-)Buziaczki dla Ciebie i Twoich dzieciatek:-)
A ja bylam wczoraj u ginki.Po tych wszystkich skurczach,napieraniach malej na szyjke-bylam przekonana,ze porod juz blisko.Ale jednak nie.Szyjka zamknieta i daleko (takie okreslenie ginki).Duuuzo wod plodowych,ale na wykazie z usg nie podane ile.Majka sobie akurat smacznie spala i dala sie ladnie zmierzyc.Wazy juz 3kg,a dlugosc +/- 49cm :-) Wiec nawet jakby sie juz pojawila na swiecie,to wszystko byloby w porzadku.
Ciscienie w normie (130/80).
Przez ostatnie 2 tygodnie przytylam az 3kg,ale w/g ginki to glownie plyny.No i na poprzedniej wizycie nic nie przytylam,wiec jest ok.W sumie mam 14kg do przodu.
Najbardziej mnie w tej ciazy zadziwia,ze ani razu nie mialam zadnej infekcji!Przed ciaza owszem,czasem nawet za czesto-a teraz,kiedy organizm teoretycznie jest bardzie narazony,to nic mnie nie lapie-mimo objawow wyniki z laboratorium sa negatywne :-)
A ja bylam wczoraj u ginki.Po tych wszystkich skurczach,napieraniach malej na szyjke-bylam przekonana,ze porod juz blisko.Ale jednak nie.Szyjka zamknieta i daleko (takie okreslenie ginki).Duuuzo wod plodowych,ale na wykazie z usg nie podane ile.Majka sobie akurat smacznie spala i dala sie ladnie zmierzyc.Wazy juz 3kg,a dlugosc +/- 49cm :-) Wiec nawet jakby sie juz pojawila na swiecie,to wszystko byloby w porzadku.
Ciscienie w normie (130/80).
Przez ostatnie 2 tygodnie przytylam az 3kg,ale w/g ginki to glownie plyny.No i na poprzedniej wizycie nic nie przytylam,wiec jest ok.W sumie mam 14kg do przodu.
Najbardziej mnie w tej ciazy zadziwia,ze ani razu nie mialam zadnej infekcji!Przed ciaza owszem,czasem nawet za czesto-a teraz,kiedy organizm teoretycznie jest bardzie narazony,to nic mnie nie lapie-mimo objawow wyniki z laboratorium sa negatywne :-)

, dzidzia donoszona. Mam zakaz tylko porodu międzi 30maja a 6 czerwca bo gin idzie na urlop. Jak bym na jego urlopie nie urodziła to 7 na KTG mam sie stawić. Mam nie brać juz nospy ani magnezu. Tylko zelazo. A warze 70 kilogramów, czyli tak samo jak w poprzednich ciążach. Czyli nie tyje więcej niż 70:-)