Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Własnie naj gorsza jest ta panika ja też połowe nocy nie przespałam to miałam skurcze no i oczywiście do kompletu panikę ,a teraz mam taki twardy brzuch że nawet no spa nie działa ale skurczy nie mam :-(Oj Limba i Joaś ja też sie tego boje, że nie zdąże!!!!!!!u mnie szyjka też jest mięka i na opuszek. A dzisiaj w nocy złapały mnie skurcze i już zaczęłam panikować. Ale na sałe szczęście przeszły. :-). Bo ja jeszcze nie chce rodzić. Ale najbardziej przeżywam tę ciąze. We wcześniejszych byłam bardziej zdeterminowana niż w tej. A najgorsze teraz jest to ze dzieci co rano sie pytają czy dzisiaj dzidzia się urodzi.
. To jest molestowanie psychiczne!!!!!!!!!!!!!!!!!;-)
No pani prezes a pani kiedy może 1 czerwcaOdpisałam Uli, że ciotki z BB gratulują i trzymały kciuki i własnie jej napisałam, że ma najpiękniejszy prezent na dzień matki;-)

Ciesze sie madzu ,ze humorek dopisuje. A ja mam pytanko do ciebie, czy chodziłaś juz na KTG? A mnie brzuszek to już pobolewa jak na @ na casłego. Ale pewnie będę sie męczyć z tymi dolegliwościami jeszcze długo.Widzisz Eliza wszystko wraca do normy . Dziecko do Zerówki z samego rana - to matka przy komputerzei dobrze, że już to byczenie mi się trochę znudziło.
.....
Jola moze juz nie warto chamować porodu. Przecież już jesteśmy w terminie i niech dzidzia decyduje kiedy chce wyjść. Polerz odpocznij i czekaj. Ja przynajmniej dostałam takie wskazówki od zwojego lekarza.Własnie naj gorsza jest ta panika ja też połowe nocy nie przespałam to miałam skurcze no i oczywiście do kompletu panikę ,a teraz mam taki twardy brzuch że nawet no spa nie działa ale skurczy nie mam :-(
No pani prezes a pani kiedy może 1 czerwca![]()
Ciesze sie madzu ,ze humorek dopisuje. A ja mam pytanko do ciebie, czy chodziłaś juz na KTG? A mnie brzuszek to już pobolewa jak na @ na casłego. Ale pewnie będę sie męczyć z tymi dolegliwościami jeszcze długo.