Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
gluszek ja tez sobie kupilam herbatke z lisci malin (instrukcja na pudelku pic po 36tyg) ;-) nie wiem czy na cokolwiek pomaga ale zaszkodzic nie zaszkodzia o wiesiolku nie slyszalam...


a teraz ma jeszcze dość wysoką bilirubinkę (16) i leży sobie pod lampami

Madziu co za pesymiam ciebie dopadł. Nie nakręcaj sie , jeszcze nie jesteś w terminie. A jak nawet będziesz musiała mieć tę kroplówke , to trudno. Warzne że dzidzia sie urodzi , a ty jesteś przecież pod kontrolą. Głowa dogóry.JA sobie własnie pomyslałam, że u mnie w życiu to wszystko pod górkę - nawet z porodem;-)
Natunia ja slyszalam o niej wczesniej a na stronie Pregnancy, baby and toddler health information at BabyCentre UK znalazlam cos takiego "I've heard that raspberry leaf tea in pregnancy can help to make labour easier.It contains a uterine tonic and, taken daily in the last six to eight weeks of pregnancy, it helps to prepare the uterine muscles for labour and thereby ease the process of childbirth. "a ja pytalam lekarza o ta herbatke to powiedzial ze nigdy o tym nie slyszal![]()