• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Mata u mnie też ostre przygotowania :tak: na 99% juz we wtorek wchodzimy do mieszkania sprzątać po tym niemiłosiernym remoncie- jak pisałam wcześniej znów przyjedzie pomóc mi mama w tym sprzątaniu- juz nie mogę sie doczekać kiedy bedzie wszystko na swoim miejscu! I juz tylko i wyłącznie będę myślała o porodzie i dzidzi :-):tak:
 
Myszka,Magdalenkakol-ogromniaste gratulacje!!!:biggrin2:Mamoot-powodzenia:-):-):-):-):-)
Joanna- trzymam kciuki
:biggrin2:


Ile tu sie dzieje:szok::szok::szok:Ja mam gosci ,ale ledwo siedze tak mnie w kroku cisnie,mam nadzieje ze mi przejdzie.-chyba mi sie blokada psychiczna właczyła i boje sie za bardzo zeby rodzic :baffled::baffled::baffled:

 
Limba, taka doświadczona Mama się boi. Co ja mam powiedzieć :szok:
Moja Zuzia dzisiaj pofikała i chyba wróciła do swojej ulubionej pozycji - od kiedy pamiętam leżała w poprzek i chyba znowu wybrała sobie taką pozycję :tak:
Zobaczymy. Jakoś to będzie .
 
Darunia mi nic o remoncie nie mów, bo pokój gdzie był aneks dalej w płytkach, nic jeszcze nie ruszone :baffled: Mąż od jutra ma zamiar się za niego wziąć, ale to min. tydzień potrwa (jak nic w pracy mu nie wyskoczy i będzie mógł sobie chociaż dzień wolnego wziąć), a tu jeszcze trzeba wyprawkę przygotować :szok: pewnie wszytstko na wariata będzie, ale ja już sobie studia odpuściłam i postaram się psychicznie przygotować, a logistykę mężowi zostawię, nie chciał wcześniej nic kupować, to niech teraz się męczy :-p
 
Darunia mi nic o remoncie nie mów, bo pokój gdzie był aneks dalej w płytkach, nic jeszcze nie ruszone :baffled: Mąż od jutra ma zamiar się za niego wziąć, ale to min. tydzień potrwa (jak nic w pracy mu nie wyskoczy i będzie mógł sobie chociaż dzień wolnego wziąć), a tu jeszcze trzeba wyprawkę przygotować :szok: pewnie wszytstko na wariata będzie, ale ja już sobie studia odpuściłam i postaram się psychicznie przygotować, a logistykę mężowi zostawię, nie chciał wcześniej nic kupować, to niech teraz się męczy :-p
Mata dacie radę z remontem przed dzidziusiem :tak: mąż Twój bedzie biegał po sklepach a Ty bedziesz czekała spokojnie na poród :-) jakby czegoś nie wiedział to zawsze może zadzwonić do Ciebie, albo w sklepie ekspedientki zapytać :-)
Na pewno ze wszystkim zdążycie!!! A jak nie to ja Ty będziesz w szpitalu to mąż zadba zebyście wrócili do czystego i wyremontowanego mieszkanka:tak: także nie martw sie Martusia!;-):-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry