azile29
Czerwcowa mama'08
I fajnie , juz nie długo będziesz tulić swoje maleństwo !!!!!!!!!!!Tak czy inaczej ostre przygotowania czs zacząć, bo to już nie długo;-)
Ja też już bym chciała aby było po wszystkim.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
I fajnie , juz nie długo będziesz tulić swoje maleństwo !!!!!!!!!!!Tak czy inaczej ostre przygotowania czs zacząć, bo to już nie długo;-)
na 99% juz we wtorek wchodzimy do mieszkania sprzątać po tym niemiłosiernym remoncie- jak pisałam wcześniej znów przyjedzie pomóc mi mama w tym sprzątaniu- juz nie mogę sie doczekać kiedy bedzie wszystko na swoim miejscu! I juz tylko i wyłącznie będę myślała o porodzie i dzidzi :-)
Mamoot-powodzenia:-):-):-):-):-)


Ja mam gosci ,ale ledwo siedze tak mnie w kroku cisnie,mam nadzieje ze mi przejdzie.-chyba mi sie blokada psychiczna właczyła i boje sie za bardzo zeby rodzic 


Mąż od jutra ma zamiar się za niego wziąć, ale to min. tydzień potrwa (jak nic w pracy mu nie wyskoczy i będzie mógł sobie chociaż dzień wolnego wziąć), a tu jeszcze trzeba wyprawkę przygotować
pewnie wszytstko na wariata będzie, ale ja już sobie studia odpuściłam i postaram się psychicznie przygotować, a logistykę mężowi zostawię, nie chciał wcześniej nic kupować, to niech teraz się męczy 
Mata dacie radę z remontem przed dzidziusiemDarunia mi nic o remoncie nie mów, bo pokój gdzie był aneks dalej w płytkach, nic jeszcze nie ruszoneMąż od jutra ma zamiar się za niego wziąć, ale to min. tydzień potrwa (jak nic w pracy mu nie wyskoczy i będzie mógł sobie chociaż dzień wolnego wziąć), a tu jeszcze trzeba wyprawkę przygotować
pewnie wszytstko na wariata będzie, ale ja już sobie studia odpuściłam i postaram się psychicznie przygotować, a logistykę mężowi zostawię, nie chciał wcześniej nic kupować, to niech teraz się męczy
![]()
mąż Twój bedzie biegał po sklepach a Ty bedziesz czekała spokojnie na poród :-) jakby czegoś nie wiedział to zawsze może zadzwonić do Ciebie, albo w sklepie ekspedientki zapytać :-)
także nie martw sie Martusia!;-):-)
