JoannA ogromne gratulacje, wszystkiego najlepszego dla Ciebi i synka.
Ale miałam kiepską noc. 3 razy wstawałam ( a to dla mnie dużo
), cały czas mi było niewygodnie i nie mogłam sobie znaleźć miejsca w łóżku.
A jak obudziłąm się o 4,40, to stwierdziłąm, że jestem głodna i musiałam coś przekąsić. Normalnie masakra, ale kanapeczka, herbatka i kefirek trochę poprawiły mi samopoczucie. POjadłam, pogapiłam się w TV i poszłam znowu spać.
Dzisiaj muszę umyć podłogi i trochę poprasować. Ale najpierw wyprawa po truskawki, arbuzika i soczek marchewkowy :-)
Mata, ja też mam co dwa trzy dni takie sny, że się budzę zasapana i strasznie zdenerwowana. Dzisiaj myślałam, że mi pikawa wysiądzie
.
I często śni mi się, że się spotykamy wszystkie mamuśki z BB i komentujemy na żywo, to co się dzieje :-)
Ale miałam kiepską noc. 3 razy wstawałam ( a to dla mnie dużo
), cały czas mi było niewygodnie i nie mogłam sobie znaleźć miejsca w łóżku.A jak obudziłąm się o 4,40, to stwierdziłąm, że jestem głodna i musiałam coś przekąsić. Normalnie masakra, ale kanapeczka, herbatka i kefirek trochę poprawiły mi samopoczucie. POjadłam, pogapiłam się w TV i poszłam znowu spać.
Dzisiaj muszę umyć podłogi i trochę poprasować. Ale najpierw wyprawa po truskawki, arbuzika i soczek marchewkowy :-)
Mata, ja też mam co dwa trzy dni takie sny, że się budzę zasapana i strasznie zdenerwowana. Dzisiaj myślałam, że mi pikawa wysiądzie
.I często śni mi się, że się spotykamy wszystkie mamuśki z BB i komentujemy na żywo, to co się dzieje :-)
. Trochę się zwijała przy skórczach, ale nie wpadła na pomysł, żeby mierzyć czas między skórczami. I jak trafiłą na porodówkę, to miała 9 cm rozwarcia, szybka lewatywka i na korytarzu odeszły jej wody ( musiała czekać na miejsce na porodówce ! ). O 13.30 trafiła do szpitala, a o 15.45 córeczka była na świecie.:-)

;-)