• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Wilmek, Głuszek gratuluję wizyt, same dobre wieści:tak:

Wygląda na to, że szykuje się wysyp dzieciaczków podczas pełni;-)

Jeszczę na chwilę wrócę do mojej babci... jutro pogrzeb a ja nie wiem czy na niego iść. Bardzo bym chciała, ale się boję o dziecko. Nie chodzi mi o zabobony i inne takie bzdury, tylko o stres z pogrzebem związany. Byłam dzisiaj na mszy za babcię i prawie cały czas płakałam, a to tylko była msza... a ciężko mi powstrzymywać emocje, szczególnie teraz, w ciąży...
 
Behemott tak było moje m jak miłośc.....niedługo koniec na wakacje może to i lepiej bo to pożeracz czasu!
Ja próbowałam sie odzwyczaić od tego serialu... ale mi nie wychodzi:-p i jak na złość jeden mecz konczy sie przed 20, a drugi zaczyna o 20:45 czyli mam idealnie czas na M jak M :-p:-p:-p ale dobrze, że niedługo wakacje... odzwyczaje się, a później to już rodzinka bedzie najważniejsza:-)
 
ja znalazłam idealny sposób na odzwyczajenie się od tv - remont :-D już od tygodnia nic nie oglądałam, bo telewizor stoi w sypialni, a kabel od anteny jest w remontowanym pokoju ;-)
 
No to i ja wróciłam z wizyty... Pierwsze słowa mojej ginki przy badaniu cyt. '' Boże jaki ten Bartek jest wielki '' troche jestem tym zszokowana :szok: no i dołożyła mi tym ''do pieca'' ze mogę jeszcze pochodzic- nawet do końca czerwca :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::no::crazy::szok: wszystko pozamykane- nic nie wskazuje na poród- zero objawów itp, itd. Małemu dobrze i nie zamierza wychodzic :-( na szczęscie jest wszystko ok- tarczycy też nie mam!
Mata bardzo mi przykro z tego powodu, ja na Twoim miejscu zostałabym w domu- ale to tylko moje skromne zdanie, ja nie lubie chodzic na pogrzeby bo wiem jaka panuje atmosfera- możesz w czasie pogrzebu modlic sie za babcie w domu.
 
wiesz Mata pogrzeb to bardzo smutne przeżycie. Ale po coś on jest. Tak jakos oczyszcza człowieka - dalej mu mozliwośc ostatecznego pozegnanaia się. Musisz sama podjać decyzje z czym będzie ci lepiej. Ja bym poszła ale to ja. Mimo że będzie ciężko to jakos tak łatwiej potem pogodzic sie z ta stratą.

PS. Kurcze równo dwa lata temu urodziła sie Marysia o 21.00 - jakos mi tak dziwnie dziewczyny, płakać mi isę chce....
PS. u nas burza w środe ma byc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry