• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
co za tydzien...nic nam nie wychodzi:-(az sie boje ze z porodem tez tak bedzie i troche sobie poplakalam:-(:-(:-(pewnie to tylko hormony ze tak wszyskim sie przejmuje ale mam juz dosc:-( ehhh
 
reklama
Joas-a wiec zycze,zeby malutka sama dala znak do porodu jeszcze przed sroda:-)
azile-rzeczywiscie nasze malenstwa chyba w podobnym czasie zaplodnione ;-) ,wiec moze i w podobnym czasie sie urodza;-)Ja tez juz moge jutro-a nawet baaaardzo juz chce!
Ciagle mam duzo gestego sluzu,ale bez sladu krwi,brzuszek twardnieje,ciagnie do dolu-ale nic poza tym.No to czekamy dalej....
 
A ja dostałam właśnie wiadomość od Magdziarki i niestety dziś nie wyjdzie. Antoś ma jakiś stan zapalny i wprowadzają jemu antybiotyk. Napewno do poniedziałku nie wyjdzie.
 
Joasia ten mój szkrab to mały głodomorek. Ja muszę go karmić z obu piersi przez conajmniej 1,5 godziny żeby się uspokoił - najadł i zasnął. Z tymi 15 min to Ci zazdroszczę, ale może mam zbyt wodnisty pokarm i nie najada się. A może znacie sposób na "zatłuszczenie" pokarmu?

Ewcia głowa do góry będzie dobrze kochana

Kasia jeszcze tylko 3 dni i Oleńka będzie z Tobą ;-)

Wilmek nie przejmuj się wszystko wyjdzie zobaczysz zapomnisz wszystko jak będziesz tulić maluszka do piersi :-)

Magdziarko dużo zdrówka dla Antosia
 
Joasia ten mój szkrab to mały głodomorek. Ja muszę go karmić z obu piersi przez conajmniej 1,5 godziny żeby się uspokoił - najadł i zasnął. Z tymi 15 min to Ci zazdroszczę, ale może mam zbyt wodnisty pokarm i nie najada się. A może znacie sposób na "zatłuszczenie" pokarmu?
Kochana Aniknulko! Jasiek jast poprostu malym ssakiem - takim byl moj Marcin. Z obu piersi wsuwal. Moze nie chodzi tylko o jedzenie ale tez o wzmozony odruch ssania? Uzywacie smoczka? Daj mu troche czasu z tym ssniem, z czasem bedie jadl mniej. I pamietaj, to nie jest kwestia "wodnistego" pokarmu. Mam trojke dziei - trzy male ssaki. W nocy nawet nie odkladalam ich do lozeczka tylko przekladalam z piersi do piersi... Glowa do gory! A poza tym jak zwazysz Jasia za jakis czas, to okaze sie ze to malutka kluseczka a na bank maly kluseczek.
 
Aniu;
faktycznie, mój pokarm byl tłusty... teraz nie wiem jaki jest ale skoro to jemu wystarcza to raczej jest ok.
Ja swojego to czasami muszę budzić aby jadł dłużej ponieważ po 10 min. sobie odpływa i tylko memła sutek a nie połyka :-D:-D
 
reklama
Joaś ma rację :-)
moj również należy do takich mocno ssących - i nie wynika to z tego, że jest głodny... My kupiliśmy fizjologicznego smoka chicco - bo normalnie cały dzień by spędził przy piersi :szok: ma bardzo silny odruch ssania
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry