Aniknulka
Czerwcowa mama'08
Joaś odruch ssania ma chyba dobry bo aż rzuca rączkami i szybciej oddycha jak przystawiam pierś później intensywnie ssie przez 10 min a potem trochę przysypia więc muszę mu drażnić palcem brodę żeby zaczął znów ssać. Opędzluje tak jedną w międzyczasie kupa potem druga pierś i tak samo 10 min intensywnego ssania póżniej przysypianie drażnienie brody zmiana pieluchy znów pierś i bujanie żeby się odbiło a potem przysypia jak dorwie go czkawka to znów dopajanie i mam z głowy 2 godzinki. Z początku się denerwowałam, bo myślałam, że mam coś nie tak z pokarmem ale mama mówi, że to taki łakomczuszek i musi się poprostu najeść żeby spokojnie przespać te 2 godz



a smoka wypluwa choć raz w samochodzie trochę go possał
może rzeczywiście spróbuję z tym smokiem może tylko chce possać.