kasiau30
Czerwcowa mama'08
Alize dzidzia po prostu nie chce mamusi zabierać jej święta a jak się urodzi jurto to będziecie świętować 2 dni a nie jeden. :-):-):-)
Mój ojciec mnie dobija bo dzwoni co 2 dzień i się pyta czy już ? Ja mu za każdym razem odpowiadam, że jakby co to dam znać - a on uparty jak osioł.
Mama mówi do mnie : a ty chyba wezwiesz karetkę ? Normalnie dobrze ,że to już niebawem bo bym osiwiała.
Ja dziś wzięłam plany porodowe na luzik, sprzątnęłam co nieco , umyłam podłogę na kolanach , wstawiłam pranko , wcześniej byłam z małą na dworku, wykorzystuje ostatnie chwile bo jakby nie było to w przyszłym tygodniu dzidzia powinna w końcu zawitać na tym świecie.
Mój ojciec mnie dobija bo dzwoni co 2 dzień i się pyta czy już ? Ja mu za każdym razem odpowiadam, że jakby co to dam znać - a on uparty jak osioł.
Mama mówi do mnie : a ty chyba wezwiesz karetkę ? Normalnie dobrze ,że to już niebawem bo bym osiwiała.
Ja dziś wzięłam plany porodowe na luzik, sprzątnęłam co nieco , umyłam podłogę na kolanach , wstawiłam pranko , wcześniej byłam z małą na dworku, wykorzystuje ostatnie chwile bo jakby nie było to w przyszłym tygodniu dzidzia powinna w końcu zawitać na tym świecie.
Z wścieku na męża pojechałam na koniec miasta po zakupy, zaopatrzyłam lodówę na dwa tygodnie i tak sie umęczyłam, że... mi wścieklizna opadła...
kurcze nie badała mnie dzisiaj, kazała mi przyjechac na badanie i ktg we wtorek- jesli nie urodze do 25 to 26 mnie kładą do szpitala