• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
azile29 ja dzisiaj od 2 w nocy uspakajałam prężącego się Szkraba... W końcu zrobił kupkę około 8,00 i na chwilę było lepiej. Dzisiaj mam wizytę neonatolog, może da jakąś cudowną receptę na spokojny sen chociaż nocą.
 
Tak Mata chodziło mi o kasę z macierzyńskiego. Ja jeszcze nie dostałam a już minęło tyle czasu , ciekawe kiedy dostanę .
U mnie mała też czasem marudzi ale ogólnie tylko jak jej coś nie tak. Potrafi pół godziny poleżeć i rozgląda się dookoła a tak ze spaniem to w nocy bez zmian co 2,3 godziny zje i śpi i nie marudzi. W dzień więcej czuwa tyle że potrafi po 15 minutach się przebudzić, trzeba jej wtedy dać cyca abo smoka i jest ok.
Martwi mnie bo od soboty trochę kaszle. Zdarza jej się niby na cały dzień kaszlnąć z 5 razy ale nie wiem czy to jakaś choroba .U tak małych dzieci to się szybko rozwija i jakby coś jej było to już by były jakieś inne objawy. Jutro idziemy na szczepionkę , lekarz ją zbada i zobaczymy.
życzę wszystkim mamusiom grzecznych dzidziulków
 
ehh... Moja Paulinka pięknie dziś spi:tak: Normalnie odrazu humorek wraca jak mozna troszke odpoczac albo w domku cos porobic:-) Malutka spi po 3godziny, wstanie na cyca, poczuwa 2 godzinki i znow idzie spac na 3 godzinki;-) Oby tak było zawsze...:-) Nocka jakby sie juz unormowała, najpierw 5 godzin snu, pozniej 2 razy po 3 godzinki i tak do nastepnego wieczora:-p ehh... oby tak zostało i było jeszcze lepiej:-)
 
Mysmy musieli rozdzielić blixniaków chwilowo... bo jak jeden spał cicho drugi zaczynał swoje zabawy i na odwrót... i musielismy ich łóżeczka umieścic w dwóch różnych kątach pokoju... bo jak tylko siebie widzieli to zaraz na wzajem się budzili...noc przesypiają dość ładnie.. na szczęście okres kolkowy nam minął...
ogólnie jestem padnięta... na szczęście przyjechała do nas matka męża i dużo pomaga... tak więc nawet mamy w dniu czas na jakieś wyjście tylko we dwoje... ale i tak zmęczona chodzę strasznie...
 
Ale cisza na forum...
My juz jestesmy po kąpieli, zasnął Bartuś- oczywiscie przy cycu, udało mi sie oderwac go i wskoczyc na forum ;-) chyba troszke ogarne w domu poki mam czas i jestesmy z Bartkiem sami:sorry2: Ł w pracy... ehhh co za zycie :baffled:
 
u mnie też chłopaki już spią:tak: ale w sumie mam wieczór do bani bo ząb mnie boli:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Kasiu ja już drugą wypłatę dostałam ale na konto przelewa mi firma a nie zus:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry