marlena nad
:)
- Dołączył(a)
- 12 Marzec 2008
- Postów
- 3 659
Lillianko zycze zdrowka
Asiowo udanego wypadu trzymaj sie kochana(ale ten twoj maz super)

Asiowo udanego wypadu trzymaj sie kochana(ale ten twoj maz super)

Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Weź udział w konkursie „Butelkowe S.O.S. - chwila, która uratowała nasz dzień” i opowiedz, jak butelka pomogła Ci w rodzicielskim kryzysie! 💖 Napisz koniecznie Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców. Ekspres i sterylizator z osuszaczem od marki Baby Brezza


tylko nie wiem jak moje dziecko to robi ze za kazdym razem jak mnie budzil to lezal na brzuchu...zazwyczaj troche mu zajmuje przewrocenie sie bo spiworek go hamuje i troche sie przy tym wkurza a dzis cichaczem zeby mama nie slyszala;-)
dobrej zabawy w kazym razie:-)
i też marzą mi się te spodnie- fajnie wyglądają te spodnie razem z jakąkolwiek koszulą!!!! Bomba!!!!



mam nadzieję, że szybko przejdzie ból i będziesz mogła normalnie funkcjonować 
Wczoraj spacerek kiepski, bo małej syrena się włączyła, a byłyśmy ze 3 km od domu... posadziłam ją i jakoś dojechałyśmy... no i nie mogła już usnąć, bo minęła jej godzina do spania... mąż jeszcze wczoraj późno wrócił, a ja myślałam, że padnę. Małej już się odwidziało zasypianie w łóżeczku, znów musi byc cyc
ale tego można było się spodziewać, bo minęły magiczzne 3 dni
także u nas raczej kiepski dzionek wczoraj...
to Ci cwaniara 
od jakiegos czasu było widać plamki, ale nie stukały, a ja dzisiaj biorę łyżeczkę i co? Stuk stuk
no to wiem, czemu mała ostatnio była taka nieznośna
jeszcze pewnie pomarudzi, bo nie wylazły całe, tylko z pół, ale już powinno byc lepeij 
Jestem umęczona ale szczęśliwa
nie pamiętam kiedy ostatnio tak dobrze się bawiłam
rozmowy przy piwku ze znajomymi i małe tany tany
no i romantyczny powrót z mężem do domku :-) Mmmm...miodzio 

Bart wytrzymał w wodzie tylko 10 minut i koniec- płacz itp. qrcze nie wiem dlaczego, może on sie boi???
tak chyba bedzie najlepiej...