magdziara
Czerwcowa mama'08
Kobieto zwolnij.............A ja się wywlokłam z łóżka, pościeliłam je, nastawiłam pranie, drugie już zebrałam, powykładałam naczynia ze zmywarki, pozamiatałam podłogi i odrazu lepiej- wzięłam tabletki i już w miarę funkcjonuję ;-)

ale za to pospacerowałam sobie w ciszy i spokoju wśród sarenek, żurawi i dzikich kaczek
:-) mała na wertepach ładnie usnęła, a ja zasuwałam jak mały samochodzik, żeby zdążyc z nia wrócić (szłam w ciemno pierwszy raz ta trasą i nie wiedziałam czy ta droga dokądkolwiek prowadzi
), jestem zmęczona ale i zadowolona, a do tego mąż pisał, że za wczoraj wyjdzie dzisiaj o 14, bo dyrektora nie ma :-)
aż czuc wiosnę
postaram się częściej słoneczkiem częstować
Okazało sie, ze to było kierownik regionalna i zaprosiła P. na szkolenie, bedzie ciągnął 2 robotę dodatkowo...... tak narzekałam, a teraz jakos tak wszystko zaczyna sie układac
;-)
może dlatego że ja zmarzluch jestem :-) Moja mała już śpi, a ja siedzę sama :-( mój poszedł do kolegi na pifffko
i wieczór zapowiada się samotnie... no chyba że koleżanki z bb dopiszą