magdziara
Czerwcowa mama'08
zdrówka dla Wojtka to dzisiaj też wcześniej spać. Ja się zbieram do kąpanka....U nas juz chyba lepiej z Wojtkowym choróbskiem. Dziś już tylko do 37,5 oC. Nawet wieczorem nie urosła. Tylko katar i trochę kaszlu. Chyba się kończy.
No jeszcze była kiepska, ale położyłam się spać przez 22.00 to się w miarę wyspałam.

mam nadzieję że wyrosną z tego
ale zaraz zmykam do wyrka poczytać troszku
czasem też staję na głowie bo Jasiek daje popalić

