• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
witajcie!

Lorcia... gratuluje kolejnego zębolka:-)

Marlenko, powodzenia w diecie:tak: Ja ograniczyłam jedzenie i cwicze sobie, ostatnio codziennie to przez miesiac mam dokładnie 4,5 kg zrzucone i zaczynam dostrzegac jak patrze na siebie ze cos ruszyło:-p Mam nadzieje, ze do wakacji uda mi sie jeszcze sporo zrzucic, marzy mi sie 10 kg jeszcze:zawstydzona/y:

U nas jeszcze nie ma sniegu, ale pochmurno i deszcz:nerd:

Paulinka przebudziła sie dzis raz ok 5:30, ale pogłaskałam i jeszcze spała godzinke:tak: a teraz padła na 1 drzemke... W ogóle wczoraj wieczorem sie przestraszyłam... poszłam zobaczyc co u małej, patrze do łozeczka a tam tylko kołdra:szok: odkrywam, patrze, a mała na brzuszku jak trup:-p pozniej dupke przez sen zaczeła dzwigac:-) ale miałam ubaw:-pPo raz 1 zdarzyło sie, ze spała na brzuchu, zawsze odrazu był płacz :tak:

A ja czekam na wiadomość co z moim autkiem, ciekawe kiedy go odzyskam:zawstydzona/y:
 
reklama
Dzien Dobry

U nas nocka super - wstaje rano a tu masa śniegu buuu :eek::-( a mialam już cichą nadzieję, że już go nie będzie ...
U nas to samo co u Ciebie i Lorci.
ja na nogach od 5 :szok: Antek ma podgorączkowy stan, odmawia jedzenia...nie sądze zeby był chory bo ani nie ma kataru ani kaszlu..zupełnie nic...może zęby..oby..czekam jak Aniknulka
 
Witajcie :tak:

Marlena, to ja chętnie się dowiem jakie sobie menu ustaliłaś, bo ja sierotka nie mam pojęcia co mogłabym jeść zamiast chleba, nabiału, makaronu i ryżu... w tej chwili to główne zestawy moich posiłków ;-)

Joasiek z tego co wiem dieta pozwala na serek bialy bez tluszczu wiec to mze byc sniadanko na obiad u mnie bedzie piers z kurczaczka pieczona lub rybka pieczona (do innych mies nie moge sie przekonac,fuj)do tego ja kupuje mrozonki typu brokul+kalafior i juz,na kolacje jajko na twardo jeszcze doczytam co tam dziewczyny popisaly i dokladne menu podam Ci pozniej,a aaa i to wszystko bez sosow i takich tam tylko przyprawy chyba;-)

4,5 kg zrzucone

Ogromne gratulacje,brawo Asiowo to bylby sukces dla mnie;-)

Antek ma podgorączkowy stan, odmawia jedzenia...

Magdziarko to moze zabki ida:-)

już mialam pisać, że nie, ale patrzę sie przez okno i sypie :baffled::rofl2:
Zycze Wam wszystkim poprawy pogody,podobno po poludniu ma padac deszcz
 
Witam :-) U mnie nocka odrobinkę lepsza, ale przyczyną jest kolejny ząbek:-) Pzebila się tylko z jednej strony szpileczka i pewnie zanim cały nie wylezie to nocki bądą wyglądały tak jak kilka ostatnich. Pogoda do d... Wczoraj popołudniu padał śnieg z deszczem:-(, ale od razu topniał i dzisiaj nie ma po nim śladu. Ale aura nie zachęca do spacerków.

Magdziarko mi się wydaję, że to na ząbki ten stan podgorączkowy. Mam nadzieję, że niedługo doczekasz się zębolka:-):-)

Asiowo gratuluję zrzucenia kg. No i widzę, że bez problemu uda Ci się zrzucić kolejne. Grunt to samozaparcie i wytrwałośc. Trzymam kciuki

Lorcia widzę, że w pełni wykorzystujesz wolny dzień na porządki. Gatuluję kolejneego ząbka:tak::tak::-):-)

Marlenko 15,5 stopnia:szok: Tylko pozazdrościć. Jejku kiedy u nas będzie tak cieplutko. Udanego spacerku życzę

Majeczko trzymam kciuki za siostrę M , żeby wszystko szybko już poszło. Już wystarczająco się wymęczyła bidulka. Czekam na wiadomość

Mamoot widze, że wyjazd udany i wszyscy zadowoleni. Mhhm Zakopane chętnie bym się tam wybrała:tak::tak: Gratuluję kolejnego ząbka

U mnie to M jest tym co wszystko zbiera bo się przyda. Ja wyrzucam wszystko to czego nie używamałam od dłuższego czasu. Ale jeszcze z rok temu też chowałam. Ale okazało się że nie ma gdzie tego trzymać i zaczełam wyrzucać. I takie porządki robię jak M jest w pracy bo ten zawsze jeszcze coś schowa bo się przyda:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Cześć dziewczyny:-)

To mój pierwszy wpis na "czerwcówkolandzie".Najpierw dzisiaj rano pojawiłam się na "Poznajmy się" a teraz tu.
Dzięki za przywitanie Joasiek i Marlenanad.

Jestem mamą pracującą (wróciłam na pełen etat tzn. na 7 godzin z przerwą na karmienie).Po 7 miesiącach w domu zaczęłam na nowo życie zawodowe.Był to dla mnie i Milenki lekki szok,tym bardziej, że cały czas karmię moją małą piersią.
Jak tak czytam Wasze newsy to zazdroszczę tym które przesypiają prawie całe nocki.Moja mała do dzisiaj budzi sie w nocy na karmienie:baffled:Różnie to bywa ale przeważnie zjada butle przed snem ok.19.30 potem budzi sie ok.23-24.no i za jakieś 3 godzinki powtórka.Wyspana jest już ok 4-5 rano także do pracy idę lekko niewyspana.Duuuuzo bym dała za nieprzerwane 6 godzin co ja mówię 4 godziny snu!!Ale daję radę dzięki super mężowi który rano po przebudzeniu małej wyciąga ją z łóżeczka i bawi się z nią,a ja mam szansę troszkę dospać,do 6.15.
 
Dzięki za przywitanie Joasiek i Marlenanad.
Nie za ma co i witam jeszcze raz na wątku głównym :tak:
Ja należę do szczęśliwych mam, którym dziecię przesypia całą noc :zawstydzona/y: ale to chyba większy przywilej mam, które już nie karmią :sorry2: Ja bym dużo dała żeby moja mała jeszcze cycusia jadła, ale nie chciała więc trudno ;-)
Gdzie rodziłaś we Wrocku?
 
reklama
Dawno tu nie pisałam , ale brak czasu. Nie mam kiedy was podczytywać na głównym. Wieczorami z regóły M oblega kompa bo robi jakieś sprawy firmowe.
Nam udało sie juz wyjść z zapalenia płuc i DOmiś zdrowy, ale niestety mega marudny i wygląda na to ze znowu zęby idą bo nie chce nic jeść.
Domisia nadal sypie po nowościach, wiec z moją lekarką ustaliliśmy leczenie. Podaje zyrtek, gasprid (bo ulewa i to sporo) i cropoz G. Zobaczymy czy po 3 tygodniach będzie jakaś poprawa.
Pozdrawiam wszystkie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry