• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Hej dziewczyny:-)

Asiowo-no i jak,przeszly Ci juz mdlosci i wymioty?Czy wlasnie z ich powodu umeczylas sie na weselu?

Ja juz sie troszke lepiej czuje,jednak na jutro musialam juz odmowic szefowej i wziac wolne,bo Maja caly czas goraczkuje.Na szczescie tylko do 38.5°C,ale srodki przeciwgoraczkowe nie bardzo pomagaja:-( W dodatku dostala biegunki,ale chyba jej juz przeszla.Jutro ide z nia do lekarza.
U nas tez skwar,nie da sie isc w sloncu....
 
Dzien dobry:tak:

Majka, a powiem Ci szczerze, ze tylko czasem mnie zamdli, ale najgorsze juz za mna:tak:ale ogolnie ja sie strasznie szybko mecze, a spałabym non stop, jak wytrzymuje do 21 to cud:-Dkregosłup mi siada i brzuszek czasem pobolewa, dlatego tak jakos ciezko...

Dzis znów jade do koscioła z mała, bo jest msza za znajomego wiec zobaczymy czy dzis zas nas ktos opieprzy ze z dzieckiem do Koscioła chodzimy:zawstydzona/y:mi znajomy ksiadz zawsze gadał, ze dziecko jak gada w kosciele tzn, ze modli sie na swój sposób:tak:

Lece na targ i znów pewnie cały dzien na polu przesiedzimy, bo zas taki zgwar:tak:
 
Cześć dziewczynki!

Puściutko dziś z ranka...
Wojtuś śpi , a ja kawka!:tak:
Przydałaby mi się taka bułeczka jak Magdalenka upiekła:-)

Asiowo, fajnie, że jesteś, wytrzymaj jeszcze troszkę, już niedługo Ci przejdzie.
Kiedy Ci się czwarty miesiąc zaczyna?
Maajka oby to nic poważnego nie było, daj znać jak u lekarza.

Jola na następne urodzinki już będziesz przezorniejsza :happy2:,
a te tak jak Mata mówi napewno zawsze będziecie pamiętać!:blink:
 
Dzieńdoberek :-D

Dziewczyny, wielkie dzięki za te podpowiedzi co do spacerków. Bo naprawdę szkoda mi kisić dziewczyn... Cały czas są otwarte okna na oscież, ale to nie pomaga bo temp w pokoju 28 st :szok: mała właśnie śpi już jakiś czas, a ja bawię się w międzyczasie z Julinką. Nocka w miarę przespana, Anulka budziła się 2 razy w nocy. Objadła się i był sopkój na 3h ;-) Julinka spała całą noc :-D:-D

A już wiem jak ją kąpać aby nie było płaczu i lamentu... wycwaniłam się i robię jej... prysznic :-D umyję ją a ta nawet nie ma kiedy zapłakać bo już jest umyta :-D i już tak nie grandzi jak się ją wprowadza do łazienki :-D
potem po kapieli buteleczka mleczka i misia śpi całą noc :-D:-D:-D

a babeczki, 18 czy 19 to nie za późno na spacerek z 5dniowym dzidziolkiem?


Pozdrawiam Was gorąco i słonecznie :-D
 
Dzis znów jade do koscioła z mała, bo jest msza za znajomego wiec zobaczymy czy dzis zas nas ktos opieprzy ze z dzieckiem do Koscioła chodzimy:zawstydzona/y:mi znajomy ksiadz zawsze gadał, ze dziecko jak gada w kosciele tzn, ze modli sie na swój sposób:tak:
a te wszystkie dewotki u ciebie w kosciolku to chyba nie pamietaja ze pan Jezus powiedzial "pozwolcie dzieciom przychodzic do mnie"...
maajka zdroweczka dla Majeczki :tak:
mejdia jak tam prawko? u mnie powoli... instruktor sie smieje ze jak mam dobry dzien i zaczyna mnie chwalic to musze cos zepsuc:zawstydzona/y:
u nas juz od rana upal wiec pewnie dzien spedzimy w ogrodzie:-)
milego dnia
 
Witajcie!

Co do księzy to u nas jest jeden taki walniety, że potrafi powiedziec, jak dziecko głośno mówi takie malutkie co jeszcze nie rozumie "niech matka uciszy dziecko, albo niech wyprowadzi dziecko z kościoła bo nie mogę przeczytac kazania..." dosłownie! Masakra!

U nas nocka w miarę ok, Ł pojechał na pogrzeb swojego wujka do Częstochowy, a ja sama z Bartutem w domku...
 
i ja się witam!
Moja maruda dopiero odpadła, a wstała o 6.30 :baffled: normalnie zasypia rano bez problemu koło 10, a tu takie cyrki mi odstawiała, że nerwy zaczęły mi puszczać :zawstydzona/y: może jej za gorąco:confused: no ma bluzeczkę na ramiączkach luźna i spodenki takie co ledwo pampersa przykrywają :sorry2: mam nadzieję, że choć do 1 pośpi, bo inaczej z nia dzisiaj nie wyrobię :dry:
jedno pranie wywiesiłam, pewnie już wyschło bo u nas 30 w cieniu :baffled: jak wróciłam, to jakby mnie kto z wiadra woda oblał :szok: sąsiad (taki straszawy dziadek) wylazł na balkon w podkoszulce i samych gaciach chyba (musiał nie widzieć, że pranie wieszam), bo jak wracałam to siedzial na krześle i mocno kolana zaciskał :-D:-D:-D
drugie musi czekać aż mała wstanie, to puszczę, żeby dalej się prało (pralkę mamy we wnęce w przedpokoju i moco hałasuje, a u małej drzwi sie nie domykają :sorry2:)
ostatnio nam też cos wejściowe się zacinają (mamy robione sosnowe i chyba coś napuchły przez te ostatnie deszcze... wygląda na to, że jeszcze drzwi wejściowe będzie trzeba kupić :dry:)
 
reklama
Madziu priorytetem czy kurierem heh ?
Kurierem bop poczta polska nawala dość często:-D:-D:-D

Witam i ja. Wczoraj się urobiłam po szyję i jeszcze postanowiłam pojechac do Tesco. Wszak jest czynne 24 na dobę, to czemu nie skorzystać - bez tłumów itp. I dobrze zrobiłam, bo dzisiaj to mi ise nie chce nosa z domu wystawiać taki zar ...a Krzysztof pojechał z Olkiem i Olka kolegą nad wode, ale mają wrócić w okolicy południa bo potem to słońce najgorsze...U mnie zupka gotuje się na gazie, zebrałam pranie ale tylko posegreguję bo prasowanie w taki upał to katorga....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry