• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Cześć dziewczynki, ja mam doła i zmagam się z baby bluesem :-( mam już wszystkiego dość!!! wszystko co złe to moja wina, była dzis u nas moja mama, to drakula mnie przed nią tak obniosła, że moja mama zwątpiła, zabrała się i poszła!!! :angry::-( przed własną matką zrobiła ze mnie potwora!boże jak mi wstyd!!! czekam na pensję z mojej firmy i oczywiście jest poślizg... nie dośc że byle co człowiek dostaje, to jeszcze sobie jaja robią :angry:

Maajko, zdrówka dla Majuni, ale się laleczka wycierpi, biedactwo :tak:

Aniknulko, dziękuję :-D wspaniale, że sobie tak dobrze radzisz :tak::tak:;-)

Basiu, odpocznij troszkę ileż można pracowac kochana ;-);-)
 
zdróweczka dla Majeczki! Co to się malutkiej uczepiło i odpuścic nie chce :-(

Ewunia sil dla Ciebie, na pewno Ci ciężko, a teściową to bym chyba zjechała z góry na dół... zamiast Ci pomóc trochę, to sceny robi :wściekła/y:
 
Marta, daj spokój, nie mam już siły!!! obiecałam sobie - będę dzielna ale nie potrafię!!! wyczerpana jestem psychicznie... a przed moją mamą jak mi było wstyd, co by sobie posiedziała, to zabrała się i poszła a nawet sobie dobrze nie zdążyła usiąść... nie mam siły... ta teściowa mnie wykończyła
 
Ewunia-ach,ta tesciowa....Mam nadzieje,ze baby blues szybko Ci przejdzie i ze bedziesz miala wiecej pomocy i wsparcia w rodzinie.

Bbakania-no wlasnie Maja juz raz miala grype zoladkowo-jelitowa zima (po zlobku),potem w zeszlym tygodniu (ale tylko raz wymiotowala,miala troche biegunki i goraczke),no i teraz.
Cos jest malo odporna na zarazki ze zlobka.....
 
Dzien Dobry
Przepraszam, ze ostatnio mało piszę ale podczytuje Was.. jakos weny nie mam do pisania. Ostatnio walczę ze swoimi zębami, co chwilę siedzę na fotelu dentystycznym, no cóż przyszło lato a u mnie to norma....
Fabian dzisiaj był u pulmonologa i niestety zalega mu w sordku, cholera zaleciła znów inhalacje i kontyuowanie leków... szkoda gadac...
Nadiola zjada dwa posiłki dziennie, popołudni nic jesc nie chce, wczoraj zjadla troche malin, naszczescie duzo pije...
Teraz czekam na meza i jedziemy pojezdzic na rowerach...

Życzę duzo zdróweczka Majeczce, wytrwałości Ewuni i Aniknulce.
Pozdrawiam
 
Bbakaniu, możemy śmiało podawać dzieciom Vibovit! byłam u pediatry przed porodem jeszcze, i mówiła, że można spróbować z vibovitem. Ja gdzieś mam w domu ale gdzies podziałam, więc muszę poszykać albo kupić drugi ;-)

martwię się Anulką jakieś paskudztwo jej wylazło na buzi, a oko to jej tak ropieje, że ropa strumieniem leci :szok: głupieję płakać mi się chce, bo nie wiem co to jest... niby moje dziecko a aż mnie ściska bo nie mogę jej pomóc...aż mnie trafia normalnie
. A co do teściowej... szkoda słów...
 
reklama
Ewcia kochana musisz byc silna wygadaj sie nam wyplacz i juz Z Anulka idz dio lekarza na pewno cos p[omoze. \
dziewczyny mnie te upaly wkoncza Wojtal maruda pierwsza klasa jesc nie chce je tak jak Nadinka Wychodiz mu czorka do tego caly czas ten siusiak mu daje popalic. Juz nie wiem jak mu pomoc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry