• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Lilianko może jeszcze coś fajnego otworzą Ci blisko domu :tak:
mi to mgr sie marzy ale to daleka przyszłość chyba będzie... póki co podyplomówka z polityki jednostek samorządu terytorialnego w zakresie finansów publicznych i rachunkowości, a może później przygotowanie pedagogiczne jeszcze zrobię :confused: 200 m od domu mam przedszkole, podstawówkę, gimnazjum i liceum :cool2:

Kasiu no to widze, że po dzisiejszym drinkowaniu Ola na cyca nie ma co liczyć ;-) dośc łatwo idzie :tak:
kurcze a ja mam dylemat co robić, bo mała na widok cyca sie trzęsie a jak mówię, że teraz nie dostanie, to jej sie syrena włącza :szok: cos czuję, że ciężka walka nas czeka... i raczej prędzej niż przed 2 urodzinami:confused2:ja chyba nie jestem psychicznie gotowa na odstawianie :zawstydzona/y:

jak ja przychodzę, to inne babeczki wywiało :sorry:
 
Witam!

Zuzia zauważyłam tylko zapomniałą w swoim poście napisać. A jak już mi sie przypomniało to Basia mnie wyprzedziła:-D:-D:-DPomyłki czasem sie darzają. Kacper mów , że sie nie gniewa, że podmieniłaś mu mamę;-);-):-D:-D:-D

Ufff to dobrze ulżyło mi:-D:-D:-D

Darunia to dobrze że przynajmniej z pracy możesz do nas poklikać:tak:

Ula witaj!:-)

Kasiu to gratki za wytrwałość i oby tak dalej z Olą bezcycową

Ewunia to super wieści!!!

A u mnie przykra wiadomość... zginęła moja koleżanka w wypadku, a jej mąż jest w ciężkim stanie... ale jest mi ciężko... nie mogę się pozbierać... a jechali właśnie w podróż poślubną...

:-(:-(:-(bardzo mi przykro:-(

Nareszcie mojej koleżance udało się urodzić tak wyczekiwaną córeczkę. Dostałam właśnie informacje. Biedna na 24 sierpnia miała termin i dopiero dziś Lenka się wykluła.Zazdroszczę jej tych magicznych chwil.....

gratulacje dla koleżanki!!!

Dobra Marlenka :-) pifko malinowe ok ale mi najbardziej smakowało karmi kawowe ..a ja piję drina lalalaala w końcu tra ta ta ta

:-D:-D:-D

Pozdrawiam!
 
Marlenko lubię karmić, problem tkwi w tym, że mała coraz częściej domaga się cyca jako uspokajacza, przerywnika w zabawie itd. staram się nie ulegać jej za każdym razem, pozwalam cycać najwyżej 1-2 razy dziennie, gorsza jest noc, kiedy zaczyna sie wiercenie, przysypianie na 5 min. i płacz, juz kilka razy próbowałam ja przetrzymać, ale taka zabawa trwała i 2-3 godziny bez rezultatu, więc kapitulowałam i dostawała cyca. No i nie wiem czy rzeczywiście potrzebuje jeszcze cycać w nocy (zdaża się, że cyca koło 3 i dopiero rano). Bo jeśli moja pijawka ma potrzeba podjadania no to juz wolę jej dawac cyca niż kaszke łyżeczką (mleka modyfikowanego nie tknie). Niby w tym wieku juz dzieci nie powinny jeśc w nocy, ale żaden inny sposób u niej nie działa (woda też nie)...
 
witam:-)
cos nie moge sie ostatnio zorganizowac zeby cos napisac:zawstydzona/y: wymyslilam sobie ze pojde sobie na jakis kursik od wrzesnia wiec bieganie zalatwianie...a jeszcze ciagle prawko bebny itp ale ja chyba lubie nie miec czasu bo wtedy wiecej robie;-)
Darunia ale smutna wiadomosc:-(:-(:-(
Ewa fajnie ze wrocisz do pracy bez stresu:tak:
Kasia powodzenia w odstawianiu ale widze juz ze bedzie dobrze:-)
Mata u nas podobna sytuacja jak u Ciebie tyle ze zamiast cyca butla...i jedyny moj pomysl na to..to przeczekac;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry