maajka
Czerwcowa mama 2008
Hallo!
Wilmek-gratuluje tak pieknego i dluuugiego snu Bruna:-)
A my juz dawno po pracy.Dzis jeden chlopiec w zlobku skoczyl z kanapy i uderzyl sie glowa i plastikowy domek.Niby nie ma na nim ostrych rogow,a chlopak rozcial gleboko czolo i musialysmy dzwoic po pogotowie.Skonczy sie na szyciu-dobrze,ze chociaz nie stracil przytomnosci,bo wtedy wstrzas mozgu murowany.....
Wilmek-gratuluje tak pieknego i dluuugiego snu Bruna:-)
A my juz dawno po pracy.Dzis jeden chlopiec w zlobku skoczyl z kanapy i uderzyl sie glowa i plastikowy domek.Niby nie ma na nim ostrych rogow,a chlopak rozcial gleboko czolo i musialysmy dzwoic po pogotowie.Skonczy sie na szyciu-dobrze,ze chociaz nie stracil przytomnosci,bo wtedy wstrzas mozgu murowany.....
dobrze, że się tylko to tak skończyło...
), aż nie mogę się doczekać, bo jak 1,5 roku temu ściągnęłam obrączkę, tak nie mogłam już jej założyć, a jakoś nigdy nie było po drodze do jubilera 


nie jestem w stanie nawet wszystkiego nadgonic ;-)
chwila dobra, bo moj m wyjechal do nowej pracy do wawy na 3 dni :-( Tyle z mojego tygodnia miodowego 
), jak na cywilnym ;-) Potem wesele, mysle ze goscie zadowoleni ;-) I pogoda jak na zamowienie 
na szczęście sytuacja opanowana:-)