• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Ja popieram z tym 1% podoba mi się ten pomysł :tak:.
A teraz z innej beczki czy to możliwe zeby w ciąży bolal jajnik :szok:
 
dopiero dzis mialam wizyte u gina; niby wszystko ok tzn. mam male rozwarcie ale zewnetrzne a wew. zamkniete na szczescie a dzidzia zdrowa ale od kilku dni mam bolesne skurcze:-(dostalam leki i jesli mi przez trzy najblizsze dni nie pomoze czeka mnie szpital:-(.
kurcze zaczynam sie martwic:-( na+ 0.5 kg w ciagu miesiaca wiec nie jest zle...
 
postaram sie pomoc jak tylko bede mogla-biedni ludzie:-(
odnosnie spotkania ja sie pisze z mila checia poplotkuje sobie z wami na zywo:tak:
odnosnie jajnika to nie mam zielonego pojecia:confused:
 
reklama
Własnie wróciłam wczoraj z Białki - było bosko - tylko wracaliśmy 4 godziny bo Zakopianka była zapierdzielona i wróciliśmy przez Zawoję... Do tego dziś miałam komunię. I z tego wszytskiego dostałam skurczy po południu. Brzuch mi się tak stawiał że aż odczuwałam ból więc przestraszyłam się nie na zarty - zaczełam liczyc te stawiania i wyszło ze co dwie minuty. Dopiero pomogły 2 magnesy i nospa forte. Mąż jedzie w nocy w trasę (nad morze) wiec cały w stresie - moja mama jutro do szpitala. A tu schiz i nie wiadomo co robic. Na szczęście poleżałam 2 godziny i mi przeszło. Jeszcze sie stawia ale tak 1-2 na godzinkę więc nie jest źle. Jeszcze na noc łyknę nospę - zastanawiam się czy powinnam była jechać do szpitala. Ale skoro mi przeszło - to chyba znaczy ze jest ok? Czy któraś tak miała?

ja tak mam i powiem ci ze to powazna sprawa szczegolnie jak zaczyna bolec nie mowiac juz jak skurcze zaczynaja byc regularne; powinnas isc do gin chyba ze ci juz przeszlo.ja mam nadzieje ze leki mi pomoga.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry