Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
. 
Własnie wróciłam wczoraj z Białki - było bosko - tylko wracaliśmy 4 godziny bo Zakopianka była zapierdzielona i wróciliśmy przez Zawoję... Do tego dziś miałam komunię. I z tego wszytskiego dostałam skurczy po południu. Brzuch mi się tak stawiał że aż odczuwałam ból więc przestraszyłam się nie na zarty - zaczełam liczyc te stawiania i wyszło ze co dwie minuty. Dopiero pomogły 2 magnesy i nospa forte. Mąż jedzie w nocy w trasę (nad morze) wiec cały w stresie - moja mama jutro do szpitala. A tu schiz i nie wiadomo co robic. Na szczęście poleżałam 2 godziny i mi przeszło. Jeszcze sie stawia ale tak 1-2 na godzinkę więc nie jest źle. Jeszcze na noc łyknę nospę - zastanawiam się czy powinnam była jechać do szpitala. Ale skoro mi przeszło - to chyba znaczy ze jest ok? Czy któraś tak miała?