reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
wiecie co niewiem jak wy macie ale m wszyscy upominają nie rób tak zrób tak macie jakis sposób na takie cos bo jeszcze troche a wyprowadze sie chyba bo psychika mi wysiadzie:-(
 
reklama
Jolunia;
bidulko.... wiem jak to wkurza :-( na szczęśccie ja nie mam tego problemu, bo poza najbliższą rodziną - nikt inny nie wie o ciąży. Znajomi się nie wtrącają i dzięki im za to :-) ale ktoś kiedyś mnie też wkurzył np. - wybierając za mnie imę dla mojego Dziwcka i najlepiej jakiej płci Dziecko miałoby być. To mnie bardzo wkurzało, ale na razie spokój. na szczęście moi kochani Rodzice się nie wtrącają...
 
No to juz moge ci pozazdroscic bo moja kochana mamusia:zawstydzona/y: juz wybrala imie dla mojego dziecka odprawila czarne wrozby wyszły jej blizniaki :szok: co zszokowalo mnie to totalnie ale na szczescie lekarz nie potwierdzil jej słow niewiem jak ja wytrzymam do konca chyba gdzies wyjade albo zaszyje sie w domu na strychu
 
nie niemieszkamy z rodzicami nie mieszkamy ale niewiem jak mam jto wszystko rozumiec czy tak ze to z troski ( no ale zeby imie odrazy wybierac i taki rzeczy :confused:) idzie bzika dostac a niechce sie klucic az sie boje pomyslec co bedzie jak urodze:baffled:
 
Kochane, rozumiem Was, bo nadmiar troski jest rownie wkurzajacy co jej absolutny brak. Ja jestem traktowana jako ta, ktora wszystko zniesie, wszystko wytrzyma. "Dasz rade, nie rozklejaj sie" to jest to co slysze. Ew czasami "nam tez bylo ciezko". Z obu stron.........
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry