• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
To ja też się dopisuję :-)

1. milkaaa
2. daruuunia3
3. kasiau30
4. JoannA25
5. Magdziara
6. UrszulaL
7. Joaś
8. azile29
9. magdalenkakol
10. agacina
 
reklama
Ja właściwie nie odczułam zmiany czasu, bo i tak Wojtek budzi się ok. 6.30. Czasem pośpi do 7.00 to mamy "święto". A jak była zmiana czasu, to spał do 6.30 (czyli wg starego czasu do 5.30).:baffled:
 
Trzeba jeszcze dziewczyn sie spytać czy chcą , bo to jednak i odpowiedzialność i czas trzeba poświęcić.:-D.
Jeszcze może być Magdziara no i Ty Milkaaa
 
Ja dziś leżłam i leżałam delektowałam sie pierwszym dniem urlopu :-D a co do zmiany czasu to akurat tego ranka wstawalam ostatni raz do pracy i mialam na 4:30 to była tragedia!!!:no: ale za to dzisiaj odbilam to sobie :laugh2:
u mnie tez piękan pogoda wiec od razu jakoś człowiekowi wiecej energii przybywa, narobilam prania , wysprzatałam i nawe okna umyłam :-D mąż mowi ze urlop mi służy:-D
 
Mamoociku widzę że nie tylko u mnie poranne pobudki. Moje dzieci(już nie takie małe)wstają nadal o 5 -6 godzinie i nie mam szans sie wyspać nawet w wolne dni, bo od rana biegają jak nakręcone. Ale to chyba urok rodzicielstwa:-)
 
reklama
Azile, pewnie, że uroki, ale ja będę naiwna i nastawię sie, że jednak Wojtek będzie spał nieco dłużej za kilka lat :-)
W sumie nie mam co narzekać na jego spanie, bo dopiero od niedawna tak się budzi. Wczesniej spał do 7.00 - 8.00. I w ogóle już jak miał 3 miesiące to przesypiał całe noce.:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry