• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Dziewczyny ja też miałam problemy z sercem często mi waliło jak chodziłam po schodach (a nie brałam żadnych leków) no i miałam kłucie tak że nie mogłam wziąść głębszego oddechu. Byłam u kardiologa, zrobiłam badania no i nic nie wyszło mam tylko się relaksować nie denerwować a będzie ok:tak:
 
reklama
Joaś naślij na tych roboli męża albo postrasz komisją ds budowlanych.:tak: Teraz ty ustal termin a za każdym razem jak będą wykręty to odejmij im z zapłaty, poza tym to nic nie powinnas płacić bo oni spartaczyli wcześniejsza robotę więc niech poprawiają to ich zasrany interes:crazy:
 
Azile śliczny brzusio:tak: ja też mam wystający pępek, a od jakiegoś czsu mały tak się przeciąga, że czasedm to się boję czy wszystko ok. Kopie jak najęty a brzuch skacze i skacze:rofl2:
 
Joasia dziękuję, że o mnie pomyślałaś, ale ja jestem zbyt krótko na BB, poza tym nie jestem "komputerowcem" i mogłabym coś zawalić lepiej wybrać kogoś bardziej doświadczonego;-)
 
Szczerze powiem, że mój też się wzbrania od obecności (na razie) ale na szkołę rodzenia dzielnie chodzi:tak: w końcu dzidzia jest nasza więc niech i on umie zmieniać pieluszkę itp. Jego wsparcie podczas porodu będzie nieocenione no chyba że będzie cc ale na razie trzymam się pierwszej wersji no i wolę rozcięcie niż jak miałabym popękać:tak:i później nie mieć problemów z rekonwalescencją. Dziś oglądałam filmiki na necie i przestałam się bać porodu mam tylko nadzieję, ze nie połamią mi maleństwa jak będa pomagac mu wyjść na ten świat:tak:
 
mój nie chciał iść na pierwszy poród - w końcu poszedł - na parcie wyszedł. Ale nie powiem ze miał trochę ciepło. i wykończył go ten poród - w końcu biedny musiał spędzic dwa dni na porodówce!!!!:-D:-D:-D
 
Głuszku ale wytrzymał i to się liczy, najważniejsze, że był obok to duże wsparcie. :tak:
Dla mnie najważniejsze jest to żebym nie była sama, jeśli zacznę rodzić w tyg. to do szpitala zawiezie mnie tata a mąż dojedzie z pracy.
 
reklama
Kochane, twarda babka poszla wczoraj spac przed swoimi dziecmi. A wsztko to dzieki obecnosci meza... Wrocil wyjatkowo wczesnie - o 19.15. Poczatkowo chcialam z nim pobyc, ale juz zle sie czulam. Wzielam ciepla kapiel, zalozylam pizame i... zaleglam. Byla jakas 20.45. Obudzialm sie w lepszym stanie wyspania-zmeczenia niz zazwyczaj, ale do idealu jeszcze daleko... Dzieci juz w przedszkolu, Bart jeszcze spi, co mnie szokuje. A ja buszuje w necie....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry