reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Mata współczuję :tak: wiem jak to jest się przeforsować ja jeszcze do dziś odczuwam piątkowe sprzątanie na balkonach:-(kręgosłup boli jak się ruszam i podnoszę i jakiś ból w lewym pośladku:crazy: a na dodatek pokłóciłąm się z moim M, wraca z pracy je obiad i nic tylko dxzis mecz jutro mecz a pokoik stoi, wcale się nie interesuje mną, dzieckiem, zakupami maluszkowymi...... piszecie, że wasi nawet rozmawiają z waszymi brzuszkami....... mam doła i chce mi się płakać, do d...... z tym wszystkim, dlaczego tylko ja się tak przejmuję przecież to też jego dziecko!!!!!
 
Ja też zaczynam puchnąć. Jeszcze nie koszmarnie, ale się zaczyna - obrączkę tez już zdjęłam.
Behemotku, pięĸny post.:-)
Anikulka, trzymaj się dzielnie, głowa do góry!:tak:
 
Dzięki dziewczynki.:zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Martusia, ja tam gdzieś chowam te moje kilogramy, ale się czuję słoniasto.:baffled: Wcale nie zgrabnie...
Magdziarko, jak to gdzie szafa? Szafa ma lustra i w takim to lustrze Mamootowy brzuszek sie odbija.:-D
 
Magdziarko cieszę się, że wszystko ok i że dzidzia rośnie prawidłowo:-D
zazdroszczę tej wagi:tak:
moja podobna do Behemotka i Maty ale ja zaczynałam od wagi 72 kg schudłam 6 kg a teraz trochę przybyło
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry