pixella ja sobie też tłumaczę, tylko ja w ogóle jestem choleryczką, do stanu wrzenia dochodzę w sekundę. Urodziłam się na samym początku pierwszej dekady lwa i to mówi samo za siebie. Próbowałam wycyrklować tak, żeby dzidziuś urodził się ok 27 czerwca, jak mój mąż, który ma bardzo fajny charakter. No i z owulacji teroretycznej wychodziło, że urodziny wypadną na 14 czerwca, teraz mam nadzieję, że się wszystko poprzesuwało, co będzie oznaczać, że maluch się urodzi jak chciałam. A ja od kiedy wiem o ciązy mówię, że byłoby super jakby się coś przedłużyło, może mnie ktoś na górze posłuchał:-)

Wstaw suwaczek a swóim profili to za każdym razem jak napiszesz posta to bedzie Ci się wyświetlał
pomocy!!!!!