reklama

Czerwiec 2010

reklama
A moja niunia dzisiaj jak na złość wali mamie w prawy jajnik, właśnie słuchałam serduszka i jest strasznie nisko jakby to określić nad włosami łonowymi/. I nie wiem czy się martwić czy nie.
też tak miałam ale lekarka powiedziała że na tym etapie ciąży macica znajduję sie od pępka w dół. stąd te kopniaczki lub bicie serduszka na samym dole :-)
a z tym siusianiem to masakra, najgorzej mam w nocy..
ja już wchłonęłam miskę faworków i coś czuje że to jeszcze nie koniec :zawstydzona/y:
 
No to mnie pocieszyłaś, bo moja mała właśnie ciągle z lewej siedzi, wypina jakąś część ciała tylko nie wiem co to, a jak się kładę to czuję bardzo wyraźnie, bo brzuch mi się z tej strony wypina hahaha :-D. a NOSPĘ ILE RAZY DZIENNIE BIERZESZ ? i codziennie ?
:-D Po prostu taki urok naszych córeczek, że sobie tą lewą stronę tak upatrzyły hih od serduszka :-) a no - spę to biorę dwa razy dziennie tak jak zalecił mi lekarz w Łodzi, potem jak byłam w Warszawie to kazała mi doktor brać 3 razy, ale jednak nadal biorę dwa i jest okej. Biorę codziennie, bo niestety z brzuchem nadal mam problemy, ale można przywyknąć :tak: najważniejsze, żeby zdrowo donosić ciążę :-)

A moja niunia dzisiaj jak na złość wali mamie w prawy jajnik, właśnie słuchałam serduszka i jest strasznie nisko jakby to określić nad włosami łonowymi/. I nie wiem czy się martwić czy nie. Na złość małej mama teraz trochę do góry tyłkiem i na drugi bok.;-)
Co do uderzeń serduszka to nie patrzyłam w kartę ciąży, ale liczyłam i gdzieś będzie ok144.
Nie masz sie raczej co martwić, bo na tym etapie to mała właśnie umiejscawia sie tak nisko :-)
Pozdrów oczywiście Ewuś i informuj nas na bieżąco :-) Trzymam kciuki, żeby ją za długo w szpitalu nie trzymali i żeby było dobrze
 
ewus - 3mam kciuki oby się wszystko dobrze skończyło

dzięki dziewczyny za rady co do zaświadczenia do samolotu
w poniedziałek ide go GP, ryanair w swoim regulaminie pisze ze zaswiadczenie potrzebne jest od 28 tyg ale bede sie lepiej czula jak bede miala

zazdroszcze dziewczyny Wam tych pączkó w Uk nie ma, moze w PL sklepie ale mam troszke daleko :( a sama niepotrafie upiec :( jedyne co robilam w uk to ciasto cynamonowe z jabłkami - nawet dobre ale ja wole robic konkretniejsze jedzonko :)
 
Dziewczyny mam wiadomość od ewus, pisze w SMS:
"Niestety wczoraj musiałam jechać na pogotowie bo dostałam strasznych skurczy... na szczęście szyjka zamknięta, jak narazie nie zrobili mi nawet usg.... a skurcze nie ustają i boli dalej....:(ale muszę się jakoś trzymać i wierzyć że będzie dobrze... Pozdrawiam Was wszystkie bardzo mocno. smutno mi bez was"
:-(:-(:-(:-(Także dziewczyny chyba nie jest za ciekawie, już jej piszę że wszystkie trzymamy za nią kciuki i żeby walczyła o USG.
Trzymam mocno kciuki. Mam nadzieje ,że wszystko się ułoży.

Ja już po robocie. Zrobiłam wszystko.Faworki i pączki nawet wyszły. Ledwo żyje. Trochę komoda mi się wydaje mała, ale to sie okaże jak zacznę w niej układac ciuszki.
Idę kochane trochę poleżeć , bo naprawdę wykończona jestem.:tak::-)
 
cobra tak się zastanawiam nad tą Twoją pracą:-(kurcza maja dziewczyny rację że może się ZUS przyczepić jeśli umowę dostaniesz dopiero w kwietniu:szok::-(Ja mam umowę od listopada i też się martwię strasznie czy nie będzie problemów:eek::-(Poza tym nie wiem jak się "dogadujesz" z tym pracodawcą...czy to pewne że da Ci umowę??? Bo trochę to dziwne. Ja na moja pracę czekałam parę miesięcy, a jak juz mogłam iśc to okazało się że jestem w ciąży:szok::-pno ale powiedziałam pracodawcy od razu, bo to porządny człowiek i nie chciałam z nim tak "pogrywać":tak:dostałam umowę najpierw na 3 m-ce i teraz mam juz na 5 lat. On tez mówił że umowę trzeba jak najszybciej żebym nie miała problemów z Zus-em w razie chorobowego i na macierzyńskim. Poza tym ten Twój pracodawca to jakiś tępy czy co? jak może Tobie w takim stanie kazac tyle pracować???:szok: ja rozumiem że nieraz trzeba kogoś zastąpić, ale trzeba miec w sobie trochę człowieczeństwa, a nie traktować pracownika jak się chce:angry:Sorki że tak piszę, ale dobijają mnie takie sytuacje:-(Ty teraz powinnas odpoczywać i dbac do siebie a nie zasuwać na pełnych obrotach... Dbaj o siebie kochana- trzymam kciuki.

Nie wiem dokladnie, ale na czym moga polegac te problemy z Zus-em?? Mogą nie wyplacić macierzyńskiego?:szok: Bo juz sama zaczynam się stresować:eek:
 
Nie wiem dokladnie, ale na czym moga polegac te problemy z Zus-em?? Mogą nie wyplacić macierzyńskiego?:szok: Bo juz sama zaczynam się stresować:eek:
Wiem bo kadrowa mi nasza mówiła że może tak być że albo będą przeciągać wypłacenie macierzyńskiego robiąc np kontolę w firmie, a jeżeli ta kontrola wykaże że zostałaś zatrudniona "fikcyjnie"(czyli w sensie np że nie pracowałaś w ogóle a zatrudnienie było Ci potrzebne tylko do zasiłku potem) to mogą odmówić wypłaty macierzyńskiego. Nie wiem jak to jest w przypadku podpisania umowy w kwietniu, ale mam wrażenie że to nie przejdzie, bo wychodzi z tego że pracodawca pierwszą składkę za Ciebie do ZUS będzie płacił do 15.czerwca i tak też wykazywał na deklaracji DRA czy ZUA(nie pamiętam:(), a może się okazać że już wtedy ZUS by miał Ci wypłacić macierzyński.
Co do Twojego zatrudnienia w listopadzie to spokojnie, ja też dostałam umowę o pracę(wcześniej miałam umowę zlecenie ze studentem) jak już byłam w ciąży, bo w lutym, a w lipcu już urodziłam i normalnie dostałam zasiłek macierzyński, ZUS nie robił żadnej kontroli.
 
Ostatnia edycja:
koliander-No tez tak myslimy, chociaz my juz dlugo tak planujemy..i nic. To troche banalne, ale jak mialabym swoje uczucia wyrazac nagle w innym jezyku to dziwnie bym sie czula :sorry: Uczy sie twoj troche polskiego?

no niby trochę tak, coś tam próbuje ale na żadne lekcje nie chodzi,chyba bardziej uczy się ode mnie:-)
a Twój umie mówic po polsku?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Wiem bo kadrowa mi nasza mówiła że może tak być że albo będą przeciągać wypłacenie macierzyńskiego robiąc np kontolę w firmie, a jeżeli ta kontrola wykaże że zostałaś zatrudniona "fikcyjnie"(czyli w sensie np że nie pracowałaś w ogóle a zatrudnienie było Ci potrzebne tylko do zasiłku potem) to mogą odmówić wypłaty macierzyńskiego. Nie wiem jak to jest w przypadku podpisania umowy w kwietniu, ale mam wrażenie że to nie przejdzie, bo wychodzi z tego że pracodawca pierwszą składkę za Ciebie do ZUS będzie płacił do 15.czerwca i tak też wykazywał na deklaracji DRA czy ZUA(nie pamiętam:(), a może się okazać że już wtedy ZUS by miał Ci wypłacić macierzyński.
Co do Twojego zatrudnienia w listopadzie to spokojnie, ja też dostałam umowę o pracę(wcześniej miałam umowę zlecenie ze studentem) jak już byłam w ciąży, bo w lutym, a w lipcu już urodziłam i normalnie dostałam zasiłek macierzyński, ZUS nie robił żadnej kontroli.

Dziękuję Ci bardzo:tak:trochę mnie uspokoiłaś:tak:swoją drogą tak się zastanawiam jak oni te kontrole przeprowadzają:eek:na jakiej podstawie chca stwierdzić czy dana kobieta rzeczywiście pracuje w danej firmie, skoro ona juz bedzie w domu bawila dziecko:eek:w moim przypadku to jedynie chyba sprawdzą czy różne "papiery" są wypisane moim charakterem pisma hihi;-)no ale to Polska w końcu jest:tak::confused2:
Też myślę że cobra może miec problemy z Zus:-(bo pamiętam że mi szef na poczatku mówil że jeśli za wcześnie bym poszła na chorobowe(tym bardziej ciążowe), to mogą robic problemy, więc nawet lepiej jakbym sobie pracowała w domu w razie czego a nie brała L4:sorry:na szczęście narazie jest ok, mogę pracować i oby tak dalej:tak:dziś wolne miałam ale na dobre mi to nie wyszło, bo tak się objadłam faworkami że az mi niedobrze...:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry