reklama

Czerwiec 2010

ewelalook 19 czerwca będzie 6lat.Wiem,że jest kiepsko,ale jak będzie za 4 miesiące się okaże.Mam nadzieję,że się polepszy.Jakoś nie widzę porodu w Łodzi.Miałam tam praktyki w CZMP na położnictwie i porodówce i powiedziałam,że nigdy nie chcę tam rodzić i w Koperniku,chociaż stary ale o wiele lepszy.

magdalena79 nic się nie przejmuj,najważniejsze,ze dziecko się prawidłowo rozwija.To znaczy,ze wszystko co jesz dzidzia od razu przerabia dla siebia i nie zostawia Ci nadmiaru.Ja na początku ciąży schudłam 3 kg,a teraz właśnie je nadrobiłam z naddatkiem 0,5.Czyli w sumie na razie przytyłam 3,5kg.W pierwszej ciąży w sumie 11 kilo.Jeszcze jest czas,ostatnie 3 mieś przybiera się najwięcej,bo dziecko rośnie najintensywniej.

Ja też zmykam.Dobrej nocki
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja też już po wizycie, nie robila mi usg tylko badała szyjke i mierzyla tętno dziecka - 156/min pytałam czy nie za duże powiedziała że norma to 120-160, więc się miesci. Przeraziła się tylko moim wyglądem, jak mnie zobaczyła to od razu krzyknęła że ginę w oczach, że strasznie schudłam.:szok: Przytyłam tylko 1.5 kg od początku. No fakt apetytu nie mam, ale co ja na to poradze:baffled: Nawe 5 minut nie byłam a stówe musiałam zostawić. A taką miałąm nadzieję podglądnąć dzidzię.

lena, hefi, anik79 gratuluje udanych wizyt!

Cieszę się że po wizycie same dobre wieści u Ciebie:tak:ale cena rzeczywiście nie mała:szok: Nie martw się wagą najważniejszę że dzidzia ok:tak:Ja-jak już pisałam-w poprzedniej ciąży przytyłam bardzo mało, bo tylko 7 kg. Waga tez ruszyła bardzo późno, apetytu za bardzo nie miałam więc trudno się dziwić:sorry: Dziwne że w tej ciąży miałam znacznie silniejsze mdłości a waga rośnie jakoś szybciej:eek:ale też fakt, że teraz pochłaniam wszystko jak odkurzacz:zawstydzona/y::laugh2:

Nie wiem czy już przedstawiłam Wam mój dotychczasowy szczyt bezmyślności ciążowej?? Chyba jeszcze nie...:zawstydzona/y: Otóż kilka dni temu chciałam zrobić sobie Cappucino:tak:i nie wiem czemu ale zamiast kawy wsypałam sobie do szklanki...Bebiko synusia...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::eek:to nie było miłe doświadczenie:szok::eek::eek::eek::no:musze malucha jak najszybciej na krowie mleczko przestawić:confused2::eek::-D Ale tego dnia wogóle jakies takie zaćmienie umysłu miałam:eek:
 
Nie wiem czy już przedstawiłam Wam mój dotychczasowy szczyt bezmyślności ciążowej?? Chyba jeszcze nie...:zawstydzona/y: Otóż kilka dni temu chciałam zrobić sobie Cappucino:tak:i nie wiem czemu ale zamiast kawy wsypałam sobie do szklanki...Bebiko synusia...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::sorry::eek:to nie było miłe doświadczenie:szok::eek::eek::eek::no:musze malucha jak najszybciej na krowie mleczko przestawić:confused2::eek::-D Ale tego dnia wogóle jakies takie zaćmienie umysłu miałam:eek:[/QUOTE]

Co do zaćmienia !! Właśnie brałam kąpiel , umyłam bużkę i zamiast posmarować ja kremem nałożyłam podkład :-D:-D:eek:.
 
gosia-to niezłe musiało być to bebikowe capucino he he ja sobie zalewam herbatke zimną wodą i to często a przed ciążą mi się to nie zdażało poprostu mśli krążą gdzieś indziej a nie tam gdzie potrzeba:tak:
Co do wagi to poprzednio tylko8 kg ale prawie nic nie jadłam a teraz to nic innego nie robie tylko jem!
 
ewelalook 19 czerwca będzie 6lat.Wiem,że jest kiepsko,ale jak będzie za 4 miesiące się okaże.Mam nadzieję,że się polepszy.Jakoś nie widzę porodu w Łodzi.Miałam tam praktyki w CZMP na położnictwie i porodówce i powiedziałam,że nigdy nie chcę tam rodzić i w Koperniku,chociaż stary ale o wiele lepszy.
Ja zastanawiam się nad Madurowiczem (tam pracuje mój lekarz , no ale opinie niezbyt pochlebne co do opieki po porodzie ) lub Salve (ale tu znowu przeraża mnie cena bo to jest prywatna porodówka , no ale opinie w 100 % pozytywne ) jeszcze jest troche czasu więc nie śpiesze się z wyborem .
 
koriander Może Ci jeszcze ten talent przyjdzie,moja mam nauczyła się szyc na maszynie po 50tce:-D
Mam nadzieje, ze mi talent przyjdzie ciut wczesniej - nie watpie, ze cora bedzie wymagala zdolnosci krawieckich ode mnie juz wkrotce, a tatus w tym temacie jeszcze gorzej ;P
Gtatuluje Tobie Olimpio talentu - sukienka cudna :)

a ja zgage mam prawie codziennie, nie ważne co bym zjadła i ile, juz się do tego przyzwyczaiłam że jest choć wcale to miłe nie jest
mi pomaga pepsi:-)
Mnie tez dopada - na szczescie nie codziennie ... w poprzedniej ciazy dopadla mnie w 7mym miesiacu, a teraz juz od ponad miecha meczy .. Mi pomaga lyk coli, no i teraz odkrylam rennie ;] Probowalam migdalow - ale tu tak srednio, a mleka samego w zyciu nie wypije. Generalnie pocieszenie w tym takie - pomeczy nas tylko do porodu, a potem odpusci ^^ :D

kreatorko - w takich wypadkach warto brac witamine C, zeby ph moczu troche zakwasic. Albo jakies soki zurawinowe jak masz dostepne. Oczywiscie nie jednorazowo, a dluzszy czas - pamietaj tylko, ze jak bierzesz zestaw witaminowy to tam tez jest witaminki troche ;) takze mala dawke.

Temat siusiania, a raczej "kropelkowania" to temat rzeka;D Ale jest to frustrujace, jak idziesz z nadzieja wylania chociaz litra, a tu kropelka po kropelce .. ;] Potem tylko sie to zintensyfikuje - wychodzac z domu warto miec w glowie plan toalet na swej drodze ;)
 
Uff, doczytałam...
Rano mówiłam Wam tylko dzień dobry, teraz tylko dobranoc, bo padam, padam....
Gratuluję udanych wizyt, trzymam kciuki za ewuś
Miałam dziś w pracy bardzo intensywny dzień....Przepraszam, że nic nie napiszę choć tyyyle bym chciała...
buźka
 
Wszyscy juz spia... Ciesze sie z dobrych dzisiejszych wiadomosci :) Filip kopie mnie jak szalony,chyba zaraz mu nozka czy raczka wyskoczy przez moj pepek ;) Musze sie polozyc. Dobranoc wszystkim po paczkowym obzarstwie. Oby Wam sie przysnily Wasze malenstwa :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry