Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jagódko [*]
[*]
A ja w stresie :-(. Miałam dziś wizytę. Z dzidzią wszystko ok ale bardzo skróciła mi się szyjka a maluch na domiar złego strasznie się pcha w dół (przy badaniu ginekologicznym lekarz wyczuł jego głownę więc chyba nie jest najlepiej). Za dwa tygodnie mam wizytę kontrolną, na razie mam przyjmować nospę i Magne B6 i leżeć. Ale ja prawie od trzech tygodni leżę, nie przemęczam się więc czemu mi się szyjka skróciła a jeszcze miesiąć temu miał 4 centrymetry???
Po tych wszystkich złych wiadomościach na forum mam takiego pietra i same czarne myśli kłębią się w mojej głowie.......
Przepraszam że może niepotrzebnie panikuję i w takich okolicznościach piszę ale sama nie mogę sobie z tym poradzić :-(
Stres niczemu nie pomoże jedynie może zaszkodzić
Odpoczywaj, oszczędzaj sie i łykaj to co lekarz zapisal
W razie czego założą Ci szew, ale może nie będzie potrzeby. Nawet ze skróconą szyjką (taka której już praktycznie nie ma) i lekkim rozwarciem można donosić ciążę
jestem tego chodzącym przykladem. Głowa do góry i nie stresuj się za dużo. Wiem że łatwo powiedzieć, ale pomyśl o maluszku no i o sobie również. Będzie dobrze trzymam kciuki bardzo mocno.
:-)
Do tego strasznie mnie bolą plecy
ale dam radę
dziś juz piątek i weekend:-)
Jagódko [*]
[*]
A ja w stresie :-(. Miałam dziś wizytę. Z dzidzią wszystko ok ale bardzo skróciła mi się szyjka a maluch na domiar złego strasznie się pcha w dół (przy badaniu ginekologicznym lekarz wyczuł jego głownę więc chyba nie jest najlepiej). Za dwa tygodnie mam wizytę kontrolną, na razie mam przyjmować nospę i Magne B6 i leżeć. Ale ja prawie od trzech tygodni leżę, nie przemęczam się więc czemu mi się szyjka skróciła a jeszcze miesiąć temu miał 4 centrymetry???
Po tych wszystkich złych wiadomościach na forum mam takiego pietra i same czarne myśli kłębią się w mojej głowie.......
Przepraszam że może niepotrzebnie panikuję i w takich okolicznościach piszę ale sama nie mogę sobie z tym poradzić :-(
Jagódko [*]
[*]
A ja w stresie :-(. Miałam dziś wizytę. Z dzidzią wszystko ok ale bardzo skróciła mi się szyjka a maluch na domiar złego strasznie się pcha w dół (przy badaniu ginekologicznym lekarz wyczuł jego głownę więc chyba nie jest najlepiej). Za dwa tygodnie mam wizytę kontrolną, na razie mam przyjmować nospę i Magne B6 i leżeć. Ale ja prawie od trzech tygodni leżę, nie przemęczam się więc czemu mi się szyjka skróciła a jeszcze miesiąć temu miał 4 centrymetry???
Po tych wszystkich złych wiadomościach na forum mam takiego pietra i same czarne myśli kłębią się w mojej głowie.......
Przepraszam że może niepotrzebnie panikuję i w takich okolicznościach piszę ale sama nie mogę sobie z tym poradzić :-(

wiem,ze się martwi, ale ja już się z Wami tak zżyłam,że nie umiałabym Was zostawić