Witam się z Wami kochane Dwupaczki :-)
Nie było mnie jakiś czas, a to w sumie z kilku powodów, przede wszystkim chciałam odpocząc od tych wszystkich zgryzot bo i u mnie przez te ostatnie kilka dni bynajmniej słoneczko nie świeciło :-(
Miałam tez przejściowe problemy z internetem ale dzięki temu nadrobiłam sporo w mojej pracy i chyba śmiało moge powiedzieć że jestem już za połową :-)
Wiem że dzisiaj żegnamy
Jagódkę
[*] Wierzę w to, że będzie jej tam dobrze na górze i że będzie się mocno opiekowac swoimi rodzicami którzy tak bardzo chcieli aby została z nimi.
Krakowianko - tulę Cię najmocniej jak potrafię!
Kochane nawet nie będę próbowac nadrabiac wszytskich zaległości, zerknęłam tylko kilka stron wstecz - widziałam wianuszek - jest przepiękny. Mi niestety nie udało sie dołożyc cegiełki, bo tak rzadko korzystam z konta internetowego, że przy trzeciej nieudanej próbie wpisania hasła zablokowałam sobie konto
Czytałam tez o mierzeniu brzuszków - ja póki co mam 96cm, a mierzyłam się w sobotę czyli na początku 24 tygodnia.
Dobrze, zmykam z powrotem do pracy, ale będę zaglądać i zaklinam to nasze forum na wszystkie świętości aby już nic złego żadnej z nas i naszych maleństw nie spotkało!!!


