reklama

Czerwiec 2010

Dziewczyny też tak macie że jak teściowa bierze wasze maleństwa to cały czas śledzicie jej ruchy? ja po prostu nie mogę usiedzieć na miejscu gdy tylko teściowa weźmie Natana. Ona wogóle nie ma podejścia do dzieci. Mam wrażenie że sie ich boi. Mieszkają 50m od nas i ona nawet przez tyzień potrafi nie przychodzić do wnuka, jedynie co ją rajcuje to branie Natana na spacer (oczywiście tylko jak śpi) i najlepiej spotkanie po drodze znajomych i pokazanie jaką to się jest dobrą babcią. Dlatego też nie daję jej Natanka na spacer.
Niecierpie tej kobiety :angry:

emalia jeśli chodzi o tarczyce to wiem tylko tyle że po ciąży należy ją kontrolować bo hormony nam mogą "wariować" i wtedy coś z tarczycą się dzieje. Też mnie czeka zbadanie TSH.

ja mam dokładnie tak samo- wpadam w panikę, jak teściowa zbliża się do Filipa, tylko, że jej nawet spacer z wnukiem nie rajcuje, ani razu nawet nie zaproponowała, tylko gada "przyjdźcie z filipem, będzie koleżanka jakaś tam i chciałąm się wnukiem pochwalić"



u mnie też słonko za oknem świeci i zapowiada się ładny dzien, a od męża dziś na urodziny dostałam....ręcznik z napisem KASIA
 
reklama
Kasiu Wszystkiego Najlepszego :-)
Szymonek już w przedszkolu, Kacperek zasnął po drodze w chuście wiec jak weszłam do domu to go przełożyłam do wózka i wystawiłam na balkon i sobie śpi :-). Mężuś nad ranem wyjechał, ale za to zmobilizowałam moją mame żeby przyjechała :-)
Gosiu ale ci Majeczka daje pospać :-) tylko pozazdrościć :-)
U mnie nocka średnia głównie przez katarek który nie pozwala Kacperkowi spokojnie spać :-(
 
Kasiu Wszystkiego Najlepszego!!!

ja w piątek będę musiała zostawić małą bo ide na rozpoczęcie roku szkolnego na studium :-) a dzis w nocy różne sny, że przekarmiła, że cały czas na rękach nosi itp. bo przecież matka wie najlepiej co chce jej dziecko :-):-)

Zuzia też sie ślini a rączki to mam wrażenie że połknie zaraz...

napiszcie proszę czy wasze dzieci jak leżą na brzuszku to główkę i ciało trzymają prosto? zauważyłam że moja przechyla się na jedną stronę więc podejrzewam że czeka nas rehabilitacja. 23 września mamy wizyte w poradni
 
hejus mamusie

no Bartosz cały podniecony szkola - tylko mam z nim wielki problem- bo skubaniec sie zaparł,ze on kanapek z niczym nie bedzie jadł oprocz nutelli ,ale z tym mu nie zrobie, nawet szlaban na tv i komputer go nie przekonał,ajjj głodny bedzie ojj głodny

za 20 min ruszamy do szkoly,ale widze,ze cos zimno brrrr
 
napiszcie proszę czy wasze dzieci jak leżą na brzuszku to główkę i ciało trzymają prosto? zauważyłam że moja przechyla się na jedną stronę więc podejrzewam że czeka nas rehabilitacja. 23 września mamy wizyte w poradni
Nie wiem jak to u ciebie dokladnie wyglada ale z tego co wiem to takie przechylanie jest normalne bo sie dziecko powoli uczy obracac z brzucha na plecy :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry