Magda M
Fanka BB :)
Jaka śliczna :-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nie złoszczę się hehN
oj nie złość sie Kochana hi hi
ale dzieci musza byc takimi babskami prawdziwymi moja tez jest pulpecik hihi
![]()
tylko czemu wszyscy do mojego dziecka mówią pulpeciku? ;-)Oczywiście nie mówię, że taki rodzic starszy będzie gorszy, po prostu mnie mama urodziła późno, a ja tak nie chciałam, chociażby ze względu na to, że często starsze mamy są brane za babcie... oczywiście kwestia wyglądu, ale pamietam, ze chodziła ze mną do przedszkola dziewczynka i na jej mamę mówili "babcia, po Cieibe przyszła" ile ona sie napłakała, że to mamusia... no i ryzyko chorób genetycznych rośnie wraz z wiekiem. No i oczywiście kwestia jak nam się życie ułoży, ja wolałam najpierw mieć dziecko kiedy nie mam zobowiązań związanych z pracą i mogę się dziecku poświęcić w całości nie stresując się, że zaraz koniec macierzyńskiego...po prostu dla mnie połączenie studiów i macierzyństwa to jest najlepszy czas :-)A powiedz Kochana dlaczego 33 lata to troche nie czas na pierwsze dziecko???? Ja mam 31 lat i to moje pierwsze dziecko a planuje jeszcze jedno mieć... I uważam że to jak najbardziej czas na dziecko... Myślę że to raczej kwestia indywidualna nie zalezna od wieku... bo wiesz różnie życie układam nam scenariusze , chyba najważniejsze jest to by być dobrym rodzicem i kochac swoje dzieci a nie wiek tutaj odgrywa rolę.
Moja mama drugie dziecko , moją siostrę urodziła mając 39 lat![]()
Niestety ja ani w sklepach ani na allegro nic ciekawego znaleźć nie mogę :-(Hej dziewczyny. Powiedzcie macie namiary na jakieś fajne kombinezony - śpiworki w necie, bo te co są na allegro jakoś mi nie pasują.
dobrze, żę jeszcze siedzenia na kolanach u mamy pasuje, bo już nie wiem co bym z nią zrobiła
nawet zabawki sie nie podobają... chyba znowu dziąślaki męczą...Wczoraj moje dziecko odkryło swojego siusiaka:-)W kąpieli bawił się nożką i mu się ręka na siusiaczka zsunęła ale był zdziwiony:-)Zaczął go ściskać i ciągnąc i smiał się przy tym w głos:-)
Oskar też od dwóch dni zaczął strasznie głośno krzyczeć - mi uszy odpadają a on ma z tego radochę:-)czekam kiedy sąsiedzi naślą na mnie opieke społeczną że niby cos dziecku robie:-)




Jak dorośnie, też będzie się siusiakiem bawić ;-)
;-) teraz na szczęście głosik Emilki ma niższe tony i sąsiedzi już się nie pytają, czy mała choruje :-)a u nas pogoda także się popsuła i tylko patrzeć jak będzie padaćno i po spaniu a że pogoda pod psem to i humor nijaki .
Wybieram się dziś do gina ale czy dojde to się okaże chyba w koncu czas
jutro szczepienie dobra laski spadam trochę młodym i domem się zająć do pużniej pa

gratulujemy małych sukcesów, my tez od takich ilości zaczynaliśmy a nawet mniejAaaa i mam mały sukces. Olek wypił 70ml mleka z butelki)