Lenuszka
Mamusia Gajusi
skrzydełka 'ala Kfc; sałatkę gyros; pomidory z serem i sosem czosnkowym, muffinki z orzechami laskowymi i czekolada, i galaretkowe łódeczki i siostra coś tam ma jeszcze przywieźć
a co to są galaretkowe łódeczki??
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
skrzydełka 'ala Kfc; sałatkę gyros; pomidory z serem i sosem czosnkowym, muffinki z orzechami laskowymi i czekolada, i galaretkowe łódeczki i siostra coś tam ma jeszcze przywieźć
Lena zazdroszczeMoja zasypia o 20 budzi się między 24 a 2 najczęściej na butlę i wstaje ostatecznie o 5:30 czasami od wielkiego dzwona zdarza sie ze wstanie o 6.
Wczorajsze zakupy średnio udane, nie mialam weny na zakupy chyba. Julka juz lepiej, nie furczy tak.
Wow to ja mam złote nocki

witam z rana
ale jestem wściekła po raz drugi w tym tygodniu nie mam wody w kraniebrrr ani sie wykapać, ani zmywarki wstawić ani prania, nawet butelek nie mam w czym umyć
Lencja udanego wyjazdu! oby Kornelcia dobrze zniosła podróż!!!
ja dziś będę piekła muffinki-chyba że jeszcze prąd mi zabiorąto się nie uda a popołudniu wybieramy się do znajomych.
wczoraj moja 83letnia babcia przewróciła się, upadła na biodro, nie mogła wstać więc zdzwoniliśmy na pogotowie, ma coś pęknięte, ustanie, ale kroku nie zrobi, tak ją boli, mam nadzieje że jakoś dojdzie do siebie:-(


Witajcie sobotnio. U nas za oknem pruszy śnieg, nie wiem czy się ciesyć z tego powodu...U nas noc do bani, małego kaszel męczył i co chwilę wstawalam patrzeć czy wszystko ok. Wstał o 7:30 i teraz spowrotem usnął. Nos ma zapchany i ciężko mu się oddycha, nie chce jeść i pić. Masakra.
Lencja - udanego wyjazdu
gosiagro - my na andrzejki idziemy do rodzicow, będzie też brat z bratową. Bierzemy kolege Sobieskiego a na miejscu zrobie pizze:-)
hefi - zdrówka dla Julci
ita85 - uszkodzone biodro w tym wieku oj niedobrze - zdrowka dla babci
lena - ja też zazdroszcze nocek:-)ale niech ci śpi jak najdłużej:-)
dobra nadrobiłam dzisiejszy dzień:-)teraz czas poczytać co tam działo się tutaj w czwartek i piątek:-)dobrze ze zamknięty w miarę ogarniam.
Miłego dnia
A może tak na sanki...![]()


Dawaj do mnie ,u nas wody pod dostatkiem. Też bym się wściekła. Przykro mi z powodu babci. Mam nadzieję ,że szybko dojdzie do siebie.
Czy wasze maluchy też nauczyły się piszczec i krzyczec dla zabawy? Mnie już głowa pęka![]()
szlak by ich trafił
fajnie by było jak byście pierwsze święta z Jasiem spędzili razem wraz z dziadkami, a nie możecie przyjechać na same święta a na sylwestra wrócić? czy to się nie opłaca?
za to za rok będziemy lepić z maluszkami bałwanki i jeździć na sankach:-)
albo ja pluje na niby i ona to samo 
....Polcia pospała 20 minut teraz...Dobre i to...a obudziła się z takimi gilusami że szok...Bidulka