reklama

Czerwiec 2010

ok już jestem

na poczatek dziękujemy serdecznie wszystkim BB ciociom za życzenia a Tomuś przesyła urodzinowego buziaka
i dziękujemy za trzymanie kciuków:tak:

co do męża nie jest najgorzej, bo tydzień temu ekg było w porządku więc jak cos to szybko wyłapane, ma się kontrolnie pojawić w klinice jutro i w poniedziałek u lekarki i zobaczymy co dalej - dostał jakiś zastrzyk i coś tam jeszcze i tyle wiem bo od razu stamtąd pojechał do pracy będzie po 22

koriander niestety tak, to coś jak przywracanie akcji serca przy pomocy elektrowstrząsów jak na "ostrym Dyżurze", serce się wtedy "resetuje" i zaczyna pracować normalnym trybem - dlatego też można przeprowadzać ja 2-3 razy w życiu

Ewela ja to bym sie wybrała do gina ( choć sama zwlekam z tym już kilka miesięcy)

Lizka a co tam u Was się znów podziało co?

Lencja i gdzie te obiecane fotki? chcemy pozachwycać się rzęskami i ślicznymi oczętami Nelci

Nadika u mnie nie ma takiego problemu a jeśłi chodzi o zabawki i zabieranie to został juz przeszkolony przez siostrę i codzienny trening sprawił że sobie świetnie chłopak radzi, potrafi się upomnieć o swoje jak mu ktoś coś zabierze
ale jest bardzo towarzyski i tylko szuka kogoś do zabawy a inne dzieci są ok pod warunkiem że nie chcą mu mamy zająć

milusia mniej więcej tak -wysokie ciśnienie jak najbardziej a z odczuwanie to różnie jedni czują, drudzy nie - mój zalicza się do tej grupy bezobjawowej niestety
i niby przechodzi ale długotrwałe prowadzi do innych powiązanych zaburzeń pracy serca - przerost komór itd,
my mamy sąsiadów bliźniaków prawie 2 latków i jak fajnie się ogląda ich wspólne zabawy- wrzuć jakieś fotki chłopaków

zyraffka a Ty znów dręczysz mnie pogodą jak u nas cały dzień padało:dry:

Gosiagro Majeczka jest boska, świetnie sobie radzi, to teraz się zacznie mama bieganie za córcią:-)

Agnieszka73 w takim razie musicie chyba cześciej do Polski przyjeżdżać

mamakubulki dobre to "sama o sobie" niestety nic takiego nie posiadam
 
reklama
Gosiagro - brawa dla Majeczki, jest czarująca!
Milusia - hehe coś Ci się pomyliło z tym nauczaniem początkowym, napisałam Ci pw
eagle - co z mężem???
zyrraffka - smacznego :) tekst o tłuszczyku, który słychać jak się odkłada rozbrajający :)
Agnieszka - toż to istne zębobranie u was, tyle na raz, jak Viki to przeszła???
nadika - Nela dziś miała spotkanie z koleżanką o 5 miesięcy młodszą i podchodziła do niej z rezerwą, tym bardziej, że tamta od razu ją za włosy zaczęła ciągnąć.. Pomimo, że tamta mniejsza i młodsza to ciągnęła do Nelki i wciąż ją zaczepiała co tej się nie podobalo... W końcu najszczęśliwsza była jak ją wsadziłam do huśtawki i mogła sobie z góry patrzeć na raczkująca po trawie Polę... A co do dorosłych to czasem się trochę zawstydzi, ale generalnie to śmieje się i zagaduje, zaczepia, robi papa itd...
mama kubulki - nie pomogę Ci z opinia, poszperaj w necie ja bym tak zrobiła... np http://www.suriastudio.pl/includes/pdf/k.stepien_rekomendacje1.pdf przykładowe referencje o mnie

A my jesteśmy po przemiłym popołudniu spędzonym w ogrodzie, jaka to fajna odmiana od mieszkania w bloku i czasu spędzanego na spacerach w parku lub w mieście...


EDIT: eagle - już się poprawiam :) miałam zamieścić ale Nela się obudziła i wyszłyśmy z domku, czasu brakło :) dobrze, że wieści od Ciebie są dośc dobre :)
 
Ostatnia edycja:
lencja- to niezłe spotkanie Nelka miała, mam nadzieję, że koleżanka nie wyszarpała jej wszystkich włosków:)

eagle- to mąż mógł do pracy iść?? pakuj się i przyjeżdżaj z Asia i Tomkiem, poszalejemy:))
 
Ostatnia edycja:
eagle dziekuje za wyjasnienie, oby serduszko meza jak najzdrowiej bilo!

Lencja byliscie w ogrodzie botanicznym? Jestem bardzo ciekawa jak tam teraz jest zwlaszcza z perspektywy dzieciaczkow :)

mamakubulki ja zawsze w necie wyszukuje takie pisma, mam osobiscie dwa ale jedno po ang drugie po hol. :)

nadika ja bym mogla zacytowac post zyraffki bo Lila sie identycznie zachowuje, uwielbia inne dzieci, z doroslymi "flirtuje" po chwili niesmialosci usmiecha sie i im macha, ale nie zawsze tak bylo...bardzo dlugo wyla jak ktos obcy przychodzil do nas, a nie daj boze by ktos na spacerze zajrzal do wozka!

Jakos tak niezmiernie sie ciesze z nadchodzacych wakacji w Polsce :-D:-D:-)
 
Zyrraffka - włoski zostały ale czasem było ostro bo Pola to am charakterem małej zadziornicy :)
Koriander- byłyśmy w ogrodzie u przyjaciółmi :) do botanicznego jeszcze się nie wybralismy, nie wiem jak w nim teraz jest...
 
lencja- to niezłe spotkanie Nelka miała, mam nadzieję, że koleżanka nie wyszarpała jej wszystkich włosków:)

eagle- to mąż mógł do pracy iść?? pakuj się i przyjeżdżaj z Asia i Tomkiem, poszalejemy:))
kurczę nie namawiaj mnie bo gdyby tylko było tak z połowę bliżej to już byś nas tam miała, póki co sama nie odważę się tak daleko wybrać z dwójką
moje za wodą i paskiem szaleją i pewnie nocowały by tez na plaży :-D
A. dostał propozycję L4 ale nie skorzystał bo do pracy wrócił dopiero 2 czerwca i znów miałby iść na niewiadomo ile na zwolnienie, kiepsko to byłoby widziane, co prawda zdrowie najważniejsze i gdyby było źle to lekarka bez gadania by mu taki druczek wręczyła czy tego chce czy nie ale nie jest najgorzej więc może "troszke" popracować
 
kurcze próbuję sobie zakryć brzuch laptopem ale wtedy niewygodnie się pisze:baffled::crazy:

koriander- mój Łuki też długo bardzo płakał na widok obcych i to samo z wózkiem, jak tylko ktoś zajrzał zeby podziwiać moje kochane oczęta to zaraz dzikie wrzaski. Teraz jak ktoś "fajny" wychodzi z domu to jest płacz :-)

lencja- życie:-D:-D

eagle- najfajniej byłoby w lipcu rodziców nie ma i miałybyśmy chatę tylko dla siebie i dzieci hehehe. Jakbyś się odważyła to zapraszam:-) AAAA to dobrze, ze z mężem jest dobrze, oby było teraz tylko lepiej, już się za wszystkie czasy wystresowaliście i mąż wyszpitalował, wystarczy. Mam nadzieję, ze następne badania będa dobre.
 
mama kubulki w jakim jezyku? podaj mi maila. tylko moze troche potrwac bo nie wiem na ktorym dysku jest zapisane i czy w ogole jest w wersji cyfrowej bo to z przed paru ladnych lat :)
Lencja ogrod w miescie boska rzecz :))
 
reklama
Klementinka smutna wiadomosc sciskam przytulam...

Eagle oby to byl jednorazowy wybryk

Gosiargo a nie mowilam teraz juz jej nie zatrzymasz

Lena jak Gaja?

Buziaki dla naszych cudnych solenizatow:))

Eryk ostatnio bawi sie w tygrysa jak tylko czegos mu zabronimy to od razu ryk i gryzienie co w poblizu dzis nawet gryzl metalowe wkonczenie pomiedzy panelami a kafelkami
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry