gosiagro
Mama czerwcowa 2010
Majusia zjadła zupke i poleciała do zabawek to mam minutkę:-)
zyrraffka - ja jeszcze farbek nie używałam, muszę kupić; co do jedzenia to u nas podobnie jak u Koriander, je przy stole, a jak ma coś do jedzenia w rączce to chodzi po całym mieszkaniu z tym, jak je kanapeczki czy racuszki w kawałkach to wtedy jest na talerzu i przychodzi po kawałek idzie pochodzić czy się pobawić i tak krazy w kółko:-) mam nadzieję, że szybko hormony uspokoisz
u mnie tez pod górkę
koriander - Majusia najczęsciej je naleśniki z dżemem, kupuje niskosłodzone najbardziej lubi truskawkowy i ananasowy z kawałkami owoców
zyrraffka - ja jeszcze farbek nie używałam, muszę kupić; co do jedzenia to u nas podobnie jak u Koriander, je przy stole, a jak ma coś do jedzenia w rączce to chodzi po całym mieszkaniu z tym, jak je kanapeczki czy racuszki w kawałkach to wtedy jest na talerzu i przychodzi po kawałek idzie pochodzić czy się pobawić i tak krazy w kółko:-) mam nadzieję, że szybko hormony uspokoisz
u mnie tez pod górkę
koriander - Majusia najczęsciej je naleśniki z dżemem, kupuje niskosłodzone najbardziej lubi truskawkowy i ananasowy z kawałkami owoców
a pozostałe pokarmy te co do rączki to pogubione po całym mieszkaniu, strasznie mnie to denerwuje ale co mam zrobić,
Wrócił pijany z imprezy i mu się wzięło na amory
mąłż zrobił obiadek, Nina wybiera z talerza kurczaka i ziemniaki 
wstał popłakał, wołał AM, dostał flachę i poszedł spać do 8!!! byłam wściekła na M ale wiem że ma dużo na głowie, dlatego zapomniał... nigdy mu się to nie zdarzało...