Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij







Chłopczyk i dziewczynka łobuziaki straszne
Klara nawet w połowie nie jest taka jak oni, a ja tak na nią narzekałam, biją sie, ciągną za włosy, popychają, wyrywają zabawki, wszystko muszą ruszyć, jeju szok, ciesze sie że mam jedno dziecko. Klara ciągle ryczała bo jej na co dzień nikt nie bije po głowie i nie wyrywa zabawek, mówie Wam współczuje. Oni są w ogóle tacy złośnicy, Klarze to nie przeszkadza że jej budkę w wózku rozłożę czy folię przeciwdeszczową, taka mama robi i jest ok a tamci, budek nie folia nie rękawiczek nie......

Próbowała też mówić do jednego z bliźbniaków Antoś i wychodziło jej jakoś Anto, mozna sie domyślić ze o niego chodziło. Poza tym nie chce mi jeść, jak widzi zupe to w ogóle nie chce buzi otworzyć, w ogóle do tych bliżniaków to ona strasznie mało je , ja wszystko daje na siłe a oni krzycza zeby dac, na początku sie przejmowałam-nie chce to znaczy że nie jest głodna bo jak jest głodna to przynajmiej spróbuje i buzie otworzy. 





:-natuska oczywiscie ze kciuki beda zacisniete. to calodniowa wizyta czy musicie zostac dluzej??
wiem musze byc twarda, zaraz sie nafaszeruje uspokajaczami i mam nadziejej dam rade 
Trzymam kciuki i myślai jestem z Wami!!!!POwodzenia oby było szybko i bezboleśnie!:--(
wstepnie zostajemy do czwartku, wszytsko zalezy od tego jak Emila zniesie jutrzejszą narkoze :-(
ju od rana chodze i ryczewiem musze byc twarda, zaraz sie nafaszeruje uspokajaczami i mam nadziejej dam rade
![]()
