reklama

Czerwiec 2010

Witam. U nas piękna pogoda. Jasiek lata w majtkach i koszulce na ramionczkach :)

Iza- Oj pracusiu. Czekamy na fotki :) Jak tam chłopaki, zdrowe?
Gosia- Majusia taka już duża fajna dziewczynka. A jak mały już wyrósł!!! Maja na pewno będzie dobrą , starszą siostrą :tak:
Perciu- Gratki ciociu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zdec- ja mam ten sam problem z odpieluchowaniem. Ciągle gdzieś jeżdżę i ciężko jest.
Kasiek- fotki cudne! ( kiedy następne dzidzi?);-)
Liza- jak oczko?
Eagle- :*
Agi- jak tam Wasze zdrówko?

A to Jasiek pozujący dla Cioteczek z BB i jego uśmiech na widok aparatu :-D

DSC00636 (Medium).jpgDSC00638 (Medium).jpg

Miłego dnia wszystkim. Lecimy na dwór :)
 
reklama
A mi moja coreczke porwali;p brat z narzeczona przyjechali i wzieli ja do ich synka ktory jest na dzialce,moja corka mi pomachala i pojechala.

Anecznik no podolalam prasowaniu ale musialam Amelie dac babci bo ta plakala ze chce na dwor od rana;/

Emaila
super fotki postaram sie dzis jakies Melki wstawic:)
 
Hej!
U nas znów leje od 2.00 w nocy!!!!Masakra....Cały ten tydzień taki bedzie, a co bedzie dalej tego nie wie nikt!!!! Masakra jakaś....Dziecko dusi się juz w domu bo ciągle w czterech ścianach.....Zazdroszcze Wam tej pogody jak nie wiem co!!!
emalia - my już zdrowe....Byłam już dziś w pracy....A jasieniek cudowny, taki roześmiany, kochany chłopczyk z niego!!!!!
 
Hej

emalia ale cudak z tego twojego synusia ;)))
A co do oka to porażka.... rano wstałam i na oku na białku pod powieką czerwona baaardzo plama... :-( przestraszylam sie i sciągnelam w poludnie M z pracy i pojechalismy do lekarza do Grójca... lekarz odesłał do okulisty Do radomia na NFZ badz prywatnie ale jaki sens w tym bo auto trzeba tez zatankowac na tyle km, wiec poszlam prywatnie no i na szczescie to nie krwiak tylko (choc moze tez nie dobrze;P) bakteryjne zapalenie :no: po kroplach i maści na szczescie opuchlisna juz schodzi takze dobrze ze pojechałam bez antbiotyku w formie kropli nie dalabym rady, do tego musze uwazac bo przenosi sie to drogą kropelkową :no:... brak slow...
Agi wspolczuje Wam pogody, ale u nas tez ma od jutra sie psuc i ma byc burzowo... choc ja osobisci na dwor nie wychodze bo nie moge za bardzo oczy nie wytrzymują;///

Teraz jestem po tej masci to ledwo widze ;P a juz jest 1h po podaniu ;|
ide kłasc dzieciaki i odpocznę...
milego wieczorku:*
 
emalia jaki superowy model:-D:tak: jak skończę to może wstawię fotki ale w sumie nie ma się czym chwalić chyba tylko tym że sama układam kostkę :tak::-p
liza współczuję problemu z okiem i fakt musisz uważać bo cholerstwo strasznie zarażliwe osobny ręcznik i takie tam ale to już na pewno wiesz
a u nas dzisiaj w końcu troszkę chłodniej i wiaterek był więc lepiej się robiło bo jak przystało na święto pracy uczciliśmy je ......pracą:-D
 
doniesienia z linii frontu "nad nocnikiem ':-D

liczba zasikanych majtek ok 15 :)) w tym jedne z kuponem, nie licze tych ktorych mu nie zmien ilam jak latal po dzialce, generalnie porazka....

sika mam wrazenie co 20 min tzn popuszcza ale juz sie skubaniec nauczyl ze jak sie spac nie chce to wystarczy z lozeczka powiedziec kupa albo siku

na razie zaciskam zeby i walcze dalej pamietam ze u Olafa przelom byl w 3 dniu wiec jeszcze ma czas :))

ale raz wysikal sie sam:) tzn stanal w majteczkach nad mieczka ktora chcieli my mu wziac na dzialke do przelewania wody i sie wysikal ale zpomnial zdjac majteczek :-)
 
U nas z sikaniem to wygląda tak, że Damiś sika tylko kilka razy dziennie, ale tak porządnie ;) dziś na działce cały dzień bez majteczek a siku zrobił tylko dwa razy i to tak fajnie, stanął wypiął brzuszek do przodu i patrząc na siusiaka siusiał ;) i bił sobie brawo :) ale za pierwszym razem był zdziwiony, siedział i patrzył na siuśki i mówił CIO TO? :)

Laski, jakie kremy stosujecie dla dzieci przeciwsłoneczne? ja młodego wysmarowałam swoim firmy Ziaja i dostał wysypkę, więc muszę coś kupić, ale nie wiem co...

Emalia
- mąż już chce, ale ja nie READY jeszcze ;)
 
reklama
Cześć Kochane moje Cioteczki!
My korzystamy z dobrodziejstw pogody:) Wczoraj wyszliśmy z domku o 10 i wróciliśmy o 20 :) Fajnie spędzony rodzinny dzień! Dzisiaj jadę po siostrę i siostrzeńca- przetransportować ich do domku. Moja siostra miała przetaczana krew bo wczoraj sie okazało ze ma silną anemię. Kubuś ma lekko podniesione wskazniki żółtaczki. I mam nadzieję że dzisiaj juz troszkę biluribina mu spadnie to ich wypuszczą. Jestem dumna z mojej siostry jak cholera! Jak to pisze - to ze łzami w oczach:) Dzielna dziewczynka!
Ja zaraz na miasto uciekam - na lumkowe zakupki i kupić kosmetyki Kubusiowi. I potem do szpitala. A spowrotem chyba odbiorę kanapę którą kupiliśmy :)
Miłego dnia moje Kochane
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry