reklama

Czerwiec 2010

madzik to jesteś rocznik 80? bo ja jestem 80:) śliczne dziewczyny jesteście a córka jaka duza się wydaje,
kasiulka jaki sliczny brzuszek, a Ty ale laska z takim brzuszkiem!! :)
gosia to u mnie nocnikowanie wygląda identycznie, najlepiej robi mu się w majtki i jeszcze jak mu się podoba, jak zrobi to chodzi i pokazuje gdzie
 
reklama
Madzik sasiadko witaj :)))

Kasilka no wkonu teraz go pozkazlas

mamakubuli rozumiem ze baterie naladowane na maxa :))

Yokse ale nam zrobilas niespodzianke gratulje

U nas dzis dobre wiesci liczba zasikanych majtek 3 !!!!!!!!!!!!!!!! nawet nie wiecie jaka jestem dumna z tego mojego dzidziusia, od rana zaczal mowic ze chce siku myslalam ze go zmaltretuje z millosci sika duzo rzadzej i widac ze zbiera przez jakis czas w "zbiorniku" znim zdecyduje sie wypuscic :)
Z pracy zostala do napisania czesc pratyczna co coz wiem co i jak ale jak pomysle ze mam sie znow glowic nad szubieniczkami... juz zapomnialam jak to sie rysuje
 
cześć Dziewczyny. Zdjęliśmy pieluszkę, ciekawe jak długo nam zajmie opanowanie wołania siusiu i kupki. Narazie był bunt pzed założeniem majteczek, ale Łukaszek zobaczył ze mama ma majteczki i tata i też się zgodził na tę część garderoby
 
Witam sie druga:)

U nas pochmurno za oknem;/;/;/ w nocy padalo slyszlalam...ale bylam dzis zla byla 7.30 Mela jeszcze spala a tesciu zadzwonil i nas wszystkich obudzila a tak by pewnie jeszcze pospala mloda;/;/

Kasiulka super brzuszek:) a z ciebie super laska:):)

Madzik witam:) ja w zeszlym roku w sumie sie dolaczylam,bo mialam spora przerwe tu...ale udalo sie:) ciezko bylo na poczatku z pamietac wszystko,ale z dnia na dzien bylo lepiej:)
Zdjecia sa super:) coreczka jaka sliczna:)

Milka
no to super:) napewno z dnia na dzien bedzie lepiej:)

Zyrraffka to trzymam kciuki:) ja musze pare par majteczek zakupic:)

Zazdroszcze tym co za chwilke wylatuja:):):) zobaczymy czy nam sie uda uzbierac kase...:)
 
hej u nas dziś wreszcie jakieś ludzkie temperatury, a do wczoraj to żar tropików więc korzystaliśmy z pogody
we wtorek cały dzień na działce i grillowanko, dużo spacerów, wyjazd nad zalew i baseno-grill u szwagierki na budowie to wczoraj ;-)

dziękujemy za zainteresowanie - Asiula po kontroli w poniedziałek dostała pozwolenie od pediatry na wyjścia więc co było nie korzystać :tak:

Liza jak oko, chyba już pomału przechodzi, ja pamiętam w zeszłym roku tez coś takiego złapałam a zaraz po tym angina mi sie przyplątała

Agi oj niezazdroszcze z ta pogodą u Was, ale mam nadzieje że jak przyjedziecie na ślub to wykorzystacie "nasze słoneczko" w 200%, pisz nawet jak masz dola bo komu masz sie wyżalic jak nie nam:tak:

zyraffko Wam także moge pożyć nieco tych upałów choć jak widziałam znaleźliście takie miejsce gdzie jest gorąco, widziałam fotki cudne jak zawsze i chyba Łukaszek bardzo zadowolony z wycieczki do zoo

Emalia uroczy Jasieniek, jak wasze postępy nocnikowe?

Milka oj tak czytam o "doniesieniach z linii frontu" super pomalutku ale chyba jakies sukcesiki juz są
powodzenia w dalszy pisaniu pracy

a propo misji nocnik my odroczyliśmy do poniedziałku, bo młoda dziś nie poszła do przedszkola więc na spokojnie zaczniemy od następnego tygodnia

Kasiek co do kremu my mamy Nivea

Perfecta jak maleńki siostrzeniec, pewnie zachwytów ochów i achów nie było końca? zdrówka dla siostry i szybkiego powrotu do formy

Gosiagro kochana jak się czujesz? mam nadzieje że bóle głowy już przeszły, ja co prawda nie miałam takich w ciąży ale też bym wzięła Apap bo lepsze to niż się męczyć i czekać aż samo minie

Ola_fasola ooooooo już w sobotę urlopujecie, udanego wypoczynku zatem życzymy

Kasiulka ślicznie wyglądacie dziewczyny, i brzuszek także
"wylot na porodówkę" juz w tym roku zaliczyłam hmmmmmmmmmm a czy uda się jakiś inny? moze coś we wrześniu

Mama Kubulki bateryjki naładowane po wyjeździe, pochwal sie koniecznie fotkami po zakończeniu prac nad huśtawką

Julia Amelka jaka zadowolona, czyżby wizja zakupów wprawiła ją w tak dobry nastrój, może uda sie tak wszystko zorganizować że i na jakiś mały wyjazd wystarczy jakies last minute

Agast no no 16 dni, mmmmmmmm zazdroszcze też bym o niczym innym nie myślała a już najmniej o pracy:-)

Yoshe oj pewnie że pamietamy, a to niespodzianka pisz pisz koniecznie nawet z przerwami i koniecznie pochwal się maleńkim syneczkiem, jak Hubert zareagował na braciszka?

Madzik1980 witamy i zapraszamy, pewnie że można do nas dołączyć, nas całkiem sporo jest i czasem produkcja idzie pełna parą choć i bywają dni że jest cisza, jaka dużo ta Twoja Julcia się wydaje, a mamusia za to bardzo młodo wygląda

Lena oby z urlopem męża się udało załatwić wszystko jak trzeba

Nadika oj świetnie się czyta o zmaganiach nocnikowych, ciekawe jak to u nas będzie wyglądało? jednego jestem pewna do rozbierania mój Tomek jest pierwszy i najchętniej to by biegał na golasa


a Olavip to gdzie nam zaginęła? kochana jak sobie radzisz? zrób sobie przerwę od dzieciaczków i zaglądnij, wrzuć jakieś fotki Bartusia i Jagodzi
 
Ostatnia edycja:
hej
gosia to u mnie nocnikowanie wygląda identycznie, najlepiej robi mu się w majtki i jeszcze jak mu się podoba, jak zrobi to chodzi i pokazuje gdzie

nooo, Maja tak samo, pokazuje mi gdzie zrobiła i jeszcze sobie brawo bije:baffled::baffled::baffled::-D

U nas dzis dobre wiesci liczba zasikanych majtek 3 !!!!!!!!!!!!!!!! nawet nie wiecie jaka jestem dumna z tego mojego dzidziusia, od rana zaczal mowic ze chce siku myslalam ze go zmaltretuje z millosci sika duzo rzadzej i widac ze zbiera przez jakis czas w "zbiorniku" znim zdecyduje sie wypuscic :)
Z pracy zostala do napisania czesc pratyczna co coz wiem co i jak ale jak pomysle ze mam sie znow glowic nad szubieniczkami... juz zapomnialam jak to sie rysuje

super, gratki:-)

cześć Dziewczyny. Zdjęliśmy pieluszkę, ciekawe jak długo nam zajmie opanowanie wołania siusiu i kupki. Narazie był bunt pzed założeniem majteczek, ale Łukaszek zobaczył ze mama ma majteczki i tata i też się zgodził na tę część garderoby

i jak tam udało się już coś złapać do nocnika?

Gosiagro kochana jak się czujesz? mam nadzieje że bóle głowy już przeszły, ja co prawda nie miałam takich w ciąży ale też bym wzięła Apap bo lepsze to niż się męczyć i czekać aż samo minie

dziekuje, dzisiaj mnie głowa nie boli, za to wymiotowałam rano:no::no: myślalam, ze jak się pierwszy trymestr skonczy to bedzie lepiej, ale u mnie to widac nie działa, jeszcze mnie brzuch pobolewa, bleee:-(
 
gosiu- narazie jedne siuśki na podłodze a potem mąż pojechał z Łukim na działkę więc założyliśmy pieluszkę. Po drzemce dalsze próby.

Dziewczyy trzymajcie kciuki, robię dzisiaj tort na wieczór panieński i stresuję się czy mi wyjdzie :confused:
 
reklama
Witajcie
Zyrraffka dzięki za komplement :)
Gosiagro zazdroszcze gofrów -u nas w Zabrzu nigdzie nie ma za dobrych, a głowa też mnie często boli , ale widzę ,że Ty w ciąży , więc to pewnie od wahania hormonów.
Kasiulka_80 ale piękny brzuszek :) i ta figura fiu fiu
Agi78 , ślub się u Ciebie szykuje? poprawy humoru zycze-u nas dzisiaj tez leje , więc siedzimy w domu
Nadika -tak , tak jestem rocznik 80 :)Wszyscy mi mówią ,że Julka duża ,ale ma 90 cm , sama nie wiem czy to dużo, za to numer buta to 24-25
Milka26 -sąsiadko? też jestes z ZAbrza? oj ja tez musze wziąść się za odpieluchowanie ,ale mam jakiegoś lenia , nie wiem jak się do tego zabrać , moze pomożecie i jakies wskazówki dacie.Julka jak ją się posadzi na nocnik to czasami coś tam zrobi ,ale to nie zawsze
Zyrraffka , to życze udanego odpieluchowania :)a majtki moja julka od paru dni też nosi bo powoli rezygnujemy z body bo w takie upały wolę samą koszulke zakładać,Majtki kupilam w h&M siedmiopak i jestem zadowolona.
Julia0903- u nas tez pochmurno i teraz to nawet chyba leje.Moja dzisiaj pospała tez do 7,30 ,ale o 10.30 poszła juz na drzemke bo chyba przez tą pogode taka senna.Dzięki za mile słowa.
Eagle super ,że córka już zdrowa-moja cały marzec chorowała, dzisiaj tez coś niewyraźna jest ,ale mam nadzieje ze przez pogode. Naprawde Julka wam na taką dużą wygląda? zawsze myślałam ,że ona to jeszcze taki dzidzius :) A ja to niestety juz taka mloda nie jestem hehe,ale co tam ;)ważne na ile się czlowiek czuje.
Zyrraffka a jaki tort robisz? będe trzymala kciuki, ja nigdy nie robiłam i pewnie bym nie potrafila

U nas pogoda do niczego ,więc siedzimyw domu.Moze jutro pojedziemy do Brennej do moich rodziców bo mają tam domek i tam wypoczywają,ale zobaczymy jaka pogoda będzie.
Mała marudna, trójki na dole jej wychodzą, tylko woła o jedzenie :) najbardziej lubi banany i parówki ,ale ile mozna tego jesc
Dziewczyny mam pytanie -duzo wasze dzieciaczki juz mówią, bo moja to tak z 40-50 słów i od niedawna łączy dwa słowa typu-mama mniam mniam, mama nie itp itd, chyba to mało ,ale ja poodbno tez pozno gadałam :-)
Uciekam teraz bo mam robotę w domu, odezwe się później
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry