hej u nas dziś wreszcie jakieś ludzkie temperatury, a do wczoraj to żar tropików więc korzystaliśmy z pogody
we wtorek cały dzień na działce i grillowanko, dużo spacerów, wyjazd nad zalew i baseno-grill u szwagierki na budowie to wczoraj ;-)
dziękujemy za zainteresowanie - Asiula po kontroli w poniedziałek dostała pozwolenie od pediatry na wyjścia więc co było nie korzystać
Liza jak oko, chyba już pomału przechodzi, ja pamiętam w zeszłym roku tez coś takiego złapałam a zaraz po tym angina mi sie przyplątała
Agi oj niezazdroszcze z ta pogodą u Was, ale mam nadzieje że jak przyjedziecie na ślub to wykorzystacie "nasze słoneczko" w 200%, pisz nawet jak masz dola bo komu masz sie wyżalic jak nie nam
zyraffko Wam także moge pożyć nieco tych upałów choć jak widziałam znaleźliście takie miejsce gdzie jest gorąco, widziałam fotki cudne jak zawsze i chyba Łukaszek bardzo zadowolony z wycieczki do zoo
Emalia uroczy Jasieniek, jak wasze postępy nocnikowe?
Milka oj tak czytam o "doniesieniach z linii frontu" super pomalutku ale chyba jakies sukcesiki juz są
powodzenia w dalszy pisaniu pracy
a propo misji nocnik my odroczyliśmy do poniedziałku, bo młoda dziś nie poszła do przedszkola więc na spokojnie zaczniemy od następnego tygodnia
Kasiek co do kremu my mamy Nivea
Perfecta jak maleńki siostrzeniec, pewnie zachwytów ochów i achów nie było końca? zdrówka dla siostry i szybkiego powrotu do formy
Gosiagro kochana jak się czujesz? mam nadzieje że bóle głowy już przeszły, ja co prawda nie miałam takich w ciąży ale też bym wzięła Apap bo lepsze to niż się męczyć i czekać aż samo minie
Ola_fasola ooooooo już w sobotę urlopujecie, udanego wypoczynku zatem życzymy
Kasiulka ślicznie wyglądacie dziewczyny, i brzuszek także
"wylot na porodówkę" juz w tym roku zaliczyłam hmmmmmmmmmm a czy uda się jakiś inny? moze coś we wrześniu
Mama Kubulki bateryjki naładowane po wyjeździe, pochwal sie koniecznie fotkami po zakończeniu prac nad huśtawką
Julia Amelka jaka zadowolona, czyżby wizja zakupów wprawiła ją w tak dobry nastrój, może uda sie tak wszystko zorganizować że i na jakiś mały wyjazd wystarczy jakies last minute
Agast no no 16 dni, mmmmmmmm zazdroszcze też bym o niczym innym nie myślała a już najmniej o pracy:-)
Yoshe oj pewnie że pamietamy, a to niespodzianka pisz pisz koniecznie nawet z przerwami i koniecznie pochwal się maleńkim syneczkiem, jak Hubert zareagował na braciszka?
Madzik1980 witamy i zapraszamy, pewnie że można do nas dołączyć, nas całkiem sporo jest i czasem produkcja idzie pełna parą choć i bywają dni że jest cisza, jaka dużo ta Twoja Julcia się wydaje, a mamusia za to bardzo młodo wygląda
Lena oby z urlopem męża się udało załatwić wszystko jak trzeba
Nadika oj świetnie się czyta o zmaganiach nocnikowych, ciekawe jak to u nas będzie wyglądało? jednego jestem pewna do rozbierania mój Tomek jest pierwszy i najchętniej to by biegał na golasa
a
Olavip to gdzie nam zaginęła? kochana jak sobie radzisz? zrób sobie przerwę od dzieciaczków i zaglądnij, wrzuć jakieś fotki Bartusia i Jagodzi