zyrraffka
Szczęśliwa mama
cześć Dziewczyny!
ale piękna pogoda, cieplutko:-)
ja jestem zła jak nie wiem, taka już ze mnuie kaleka ze szok. Nie mogę chodzić za dużo bo tak mnie brzuch zaczyna boleć, ze ledwo idę :-( Wczoraj poszłam z Łukaszkiem popołudniu na spacer- ledwo wróciłam, tak mnie brzuch bolał, aż mi gorąco i słabo się robiło. Dzisiaj wracałam ze żłobka i to samo, 10 minutowa droga zajęła mi prawie pół godziny :-( biorę nospę 3x dziennie i magnez 2x i to nic nie pomaga.
koriander- piękne sukienusie i bluzeczki- ach wkońcu mozna poszaleć
nawet za bardzo poszalałam bo tyle mam tych szmatek, ze nie wiem gdzie to pomieścić. trzeba będzie niezłe przemeblowanie w szafkach porobić.
delegacja- brzmi ciekawie, pracowałam kiedyś w hotelu i różne szkolenia, "delegacje" kończyły się hucznymi bankietami, Ty też poszalejesz??
nadika- ja odpuściłam do poniedziałku, mój robił wszędzie siku tylko nie na nocnik, a potrafił bardzo długo na nocniczku siedzieć. przedstawienie cudowne było:-)
madzik- mój bardzo rzadko ma czkawkę.
ale piękna pogoda, cieplutko:-)
ja jestem zła jak nie wiem, taka już ze mnuie kaleka ze szok. Nie mogę chodzić za dużo bo tak mnie brzuch zaczyna boleć, ze ledwo idę :-( Wczoraj poszłam z Łukaszkiem popołudniu na spacer- ledwo wróciłam, tak mnie brzuch bolał, aż mi gorąco i słabo się robiło. Dzisiaj wracałam ze żłobka i to samo, 10 minutowa droga zajęła mi prawie pół godziny :-( biorę nospę 3x dziennie i magnez 2x i to nic nie pomaga.
koriander- piękne sukienusie i bluzeczki- ach wkońcu mozna poszaleć
nawet za bardzo poszalałam bo tyle mam tych szmatek, ze nie wiem gdzie to pomieścić. trzeba będzie niezłe przemeblowanie w szafkach porobić.delegacja- brzmi ciekawie, pracowałam kiedyś w hotelu i różne szkolenia, "delegacje" kończyły się hucznymi bankietami, Ty też poszalejesz??
nadika- ja odpuściłam do poniedziałku, mój robił wszędzie siku tylko nie na nocnik, a potrafił bardzo długo na nocniczku siedzieć. przedstawienie cudowne było:-)
madzik- mój bardzo rzadko ma czkawkę.
czekamy na jakie kolwiek informacje,jest już w szpitalu...totalnie załamany,...:-( my wszyscy też...