czesc dziewczyny
jestem klebkiem nerwow, zostawilam Kubusia samego pierwszy raz w przedszkolu, mialam wrocic za 2 godziny, ale chyba nie wytrzymam tyle czasu i zaraz tam pojde, chodzil kiedys do zlobka, ale bylo kiepsko i te panie tak krzyczały, a on ciagle plakal, a teraz w nowym miejscu, rety, czemu to musi byc takie stresujace???????