• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Czerwiec 2011

Cinamon, Misialina, dzięki Kochane, nie, nie przez ucho noc koszmarna. Jaś miał 40 stopni gorączki, musiałam zbijać. Od piątku nie przespałam ani jednej nocy... A Olaf jakby żył w innym świecie, jakby jego to nie dotyczyło. Dzisiaj po pracy idzie z Jasiem do lekarza, oczywiście nie jesteśmy zapisani, więc nie wiem ile będą czekać...

Aestima, nie tak łatwo odespać niestety - byłam u laryngologa...

Nutria, JoL, Kati dzięki :)

Justynko, ja również dołączam się do gratulacji!

Dagamit, trzymam kciuki za wyniki!

Iza, dla mnie wejście na 14 piętro i bez ciąży byłoby nierealne... Dziękuję za fluidki - dotarły ;)

Mrsmoon, dzękuję, u laryngologa znowu lipa... Ucieszyłam się bardzo, bo pani doktor powiedziała, że grzybka nie ma i błona bębenkowa zaczęła się zrastać, ale za to jest... infekcja bakteryjna... mam receptę na jakieś krople robione. Znowu miałam odciągany płyn (i o dziwo coś usłyszałam), no, ale w czw. mam być po raz kolejny na odsysaniu...

Mysia, heh ja też wolę pozmywać niż rozpakować zmywarkę... ;)

Justynka, mam skrajnie inny pogląd co do gondoli, dla mnie musi być mega duża, bo planuję wozić w niej Bartusia pzynajmniej do końca stycznia, a może nawet lutego... Teraz większość z nich ma podnoszone oparcie, więc maluch może oglądać świat, a ja nie wyobrażam sobie zimy bez gondoli.. Jasiek urodził się w lipcu i do marca jeździł w gondolce, nie protestował, bo nigdy nie pokazałam mu że można jeździć inaczej ;)
 
reklama
iza ja tez mam spacerówkę po Antku,ale podobnie jak ty potrzebuję fotelik,ale myślisz,że dziecko wytrzyma w gondoli do zimy?mi się wydaje,ze raczej wyrośnie,poza tym to będzie prawie 1/2 roczne dziecko,które bądź co bądź chce siadać i nie wiem czy da radę w gondoli.

dziękuję za gratulacje domu:tak:
Teraz robią takie fajne wózki, że sama jestem pełna podziwu :-)
Mi się podoba ten - zwróć uwagę na gondolę - ma podnoszone oparcie.
3W1 NAJNOWSZY ZESTAW BABY MERC Q7-X + MEGA GRATISY (1461143764) - Aukcje internetowe Allegro

Zebrra - Ciesze się, że fluidki dotarły :-) Może Olaf niech idzie z Jasiem do lekarza przed końcem wizyt? Wtedy może już się rozluźni, a skoro nie macie wyciągniętej karty to i tak pewnie nikt ich nie przepuści :-( Dużo zdrówka dla Ciebie i Jasia. Ja dzisiaj rano dzwoniłam do pediatry, żeby Igorowi kartę wyciągnąć i w końcu iść skonsultować te wyniki badań, które ostatnio robiliśmy, ale rzecz jasna się nie dodzwoniłam - ciągle było zajęte. Jak się nie dodzwonię w czwartek, to pójdę chyba z Igorem, wezmę badania i poproszę o przyjęcie. Chyba innej opcji nie ma.

Dagamit - my mieszkamy w nowym bloku, ale fakt - sporo tu mieszkańców. Kiedyś zagadałam do panów serwisantów /te wszystkie bajery od wind są u nas na piętrze/, czy te windy się tak często psują... Usłyszałam, że NIE, panowie po prostu przyjeżdżają do serwisu - podobno co 3 dni muszą być windy serwisowane... To niech sobie ustalą, że najpierw serwisują jedną windę, a później drugą.. No chyba można to jakoś ustalić, aby był serwis zrobiony i człowiek nie sterczał /przynajmniej godzinę/ na dole i modlił się o cud.
 
Zebrra - Ciesze się, że fluidki dotarły :-) Może Olaf niech idzie z Jasiem do lekarza przed końcem wizyt? Wtedy może już się rozluźni, a skoro nie macie wyciągniętej karty to i tak pewnie nikt ich nie przepuści :-( Dużo zdrówka dla Ciebie i Jasia. Ja dzisiaj rano dzwoniłam do pediatry, żeby Igorowi kartę wyciągnąć i w końcu iść skonsultować te wyniki badań, które ostatnio robiliśmy, ale rzecz jasna się nie dodzwoniłam - ciągle było zajęte. Jak się nie dodzwonię w czwartek, to pójdę chyba z Igorem, wezmę badania i poproszę o przyjęcie. Chyba innej opcji nie ma.
Dzięki Kochana, Olaf wróci koło 16, zje coś i pojadą.. Wiesz, ja jestem z Jasiem zapisana na jutro na 8:15, ale boję się kolejnej nocy... Wolałabym, zeby ktoś obejrzał go dzisiaj.. Jesli się nie uda, pójdę z nim rano...
Nie przypuszczałam, że gorączka będzie go trzymać tak długo (do tej pory to się nie zdarzało), więc obawiam się, że konieczny bedzie antybiotyk...
Pluję sobie w brodę, ze tak szybko puściłam go do p-la po tym zapaleniu płuc...
Ech... boję się, bo od piątku jest non stop na ibuprofenie + paracetamol w czopku w nocy...
 
Iza, a nie wolałabyś fotelika kupić oddzielnie? Jakiegoś atestowanego, bezpieczniejszego? A wózek z gondolką mozna naprawdę tanio kupić.. Wczoraj widziałam jakieś nowe coneco v3 (chyba taka nazwa) z zeszłorocznej kolekcji za 480zł... Głęboki + spacerówka...
 
WITAJCIE:)
justynka ale super z tym domkiem, bardzo sie ciesze twoim szczesciem tym bardziej, ze wiem, ze wlasny domek to cudowna rzecz:)
cianamon super ze ania zdrowiutka:) ale ulga.....
zebra tak w ogole to twoj system sprzatania jest super, ja tez robie podobnie w miare mozlwiosci bo sprztanie wszytskiego na raz mnie wykancza. a co do Jasia to wspolczuje, serce sie kraje normalnie....ja dzis wchodze do przedszkola o 12 na ang z dziecmi a panie mi mowia ze dominika ma 37,7, rece mi opadly, dopiero co wrocila po dwu tyg chorobie, wiec od razu z nia do lekarza, niby nic na razie sie nie dzieje ale wszystko moze sie jeszcze rozwinac....no rece opadaja:-(
eva moj maz ma brata w Stanach i tak zawsze chcielismy do nich pojechac...ale te cholerne wizy.....
dagamit gratuluje wkroczenia w 30 tydzien, ja zaczynam jutro a za mna trasia i katamisz z tego co pamietam i brzcu mam taki sterczacy, zupelnie inny niz jak bylam z dominisia w ciazy
ogolnie to mam nastroj do bani,zalapalam konkretnego doła nawet wstyd mi pisac co mi po glowie chodzi....niedlugo do lekarza z badaniami ide i az mnie trzesie na sama mysl bo on zwsze sie spoznia i trzeba czekac....
 
Zeberrko współczuję Ci bardzo - szczególnie teraz chore dziecko musi być naprawdę trudnym przeżyciem dla Ciebie. Mam nadzieję, że szybko się uporacie z tym choróbskiem!
Marta widziałam właśnie, że zaraz za mną rozpoczynacie 30 tydzień :-) I Iza też! Teraz to już poleci! Strach pomyśleć :-D
 
Miałam zrobić zakupy, pojechać do pralni i cóż... nie wyszło:) Ale zrobiłam porządne pranie i poprasowałam trochę ciuszków. KOmoda pomału się zapełnia. I obejrzałam dokłądnie jedną ze ścian obmyslając plan powieszenia półeczek. Teraz muszę się zastanowić jakie wybrać.
 
reklama
Dziękuję, Kochane jesteście! No martwię się o tego mojego Jasieńka, strasznie często dopadają go choroby... Ciężko mi patrzeć kiedy moje dziecko ledwo łapie oddech, wszystko mu świszczy, a zmiany w płucach/oskrzelach wyczuwalne są ręką...
Teraz udało się zatrzymać stan zapalny sterydami, ale dlaczego ta gorączka utrzymuje się tak długo???
Kiedy w nocy zbijałam mu tą temperaturę patrzyłam na niego, a on otworzył oczka i powiedział "kocham Cię mamusiu" popłakłam się i nie mogłam zasnąć...
Albo dzisiaj rano, przyszedł do mnie i po długim ataku kaszlu mówi "nie martw się, wszystko będzie dobrze"..
Nie pisze więcej, bo znowu się popłakłam...

Marta współczuję, tym bardziej, że tak czekałaś, aż Dominika będzie zdrowa i będzie mogła wrócić do p-la.. Echh.. Zdrówka dla Niej!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry