Jedyny pozytyw dzisiaj to to, że zjadłam truskawki z jogurtem i cukrem, mniam

Nadrobiłam waszą produkcję, ale było naprawdę ciężko.
SIlva ja mam masakryczne uczulenie na oliwkę J&J, kiedyś się umyłam i byłam cała w krostkach więc to pewnie to. Może spróbuj tego sudocremu? Poczekaj kilka dni, pewnie samo zniknie.
Co do gotowania mi też się nie chce. Tyle, że mój M. je obiady w pracy i wierz mi, że dla samej siebie gotowanie jest beznadziejne. Już wolę orpóżniać zamrażalnik albo zjeść tosta i sałatkę
Aestima w sumie niezły pomysł z tym wspólnym porodem ze snu, hehe wesoło by było rzeczywiście
Zołza z tym planem porodu to chyba chodzi o to, że przekazujesz innym jak mniej więcej to sobie wyobrażasz i potem do pewnego stopnia można się tego trzymać. Możesz np zaznaczyć, że nie chcesz nacięcia i położne powinny się starać go nie przeprowadzać. Oczywiście jeśli będzie konieczne to i tak je zrobią, ale nie rzucą się na ciebie z nożycami w pierwszej sekundzie i może dadzą chociaż szansę...
larvuniu strasznie współczuję tej choroby

Ja też tak długo się męczyłam, teraz tylko lekkie przeziębienie. Oby i was opuściło to choróbsko, ileż można

(
AGATA ale się zrobiło turkusowo na ekranie

) Strasznie współczuję synowi, okropnie musi to przeżywać a czas mu się pewnie dłuży niemiłosiernie. Ceny tych pomp zwalają z nóg

My idziemy jak zwykle na łatwiznę i święta spędzamy u rodziców lub teściów więc nie gotuję nic a nic
Marta zdrówka dla was! U mnie święta też pewnie zakonczą się na sprzątaniu, o ile w ogóle zdobędę się na sprzątanie!
mrsmoon mam takie jedno zdjęcie mamy jak miała kilka miesięcy - wyglądała jak połączenie kluchy i parówek

)) A najlepsze jest to, że potem całe życie byłą chuda jak patyk! Swoją drogą teściowa też niezła, 5100

A co do streszczacza - dziękuję za pomoc hehe

Jak widać marnie mi idzie ostatnimi dniami więc dopiero teraz staram się zrehabilitować!
justynka a mi się szalenie podobają maleństwa na basenie. Sama się nad tym zastanawiam
Cinamon może u mnie posprzątasz? Ja nie mam weny a w szafach brudno przed świętami...
Kuma ja w szkole rodzenia na filmie o porodzie poryczałam się w pierwszej minucie a połowa facetów zaczęła chrapać

))
Tusen ja ostatnie dni spędziłam głównie na spacerach, ale nie wiem czy mój M. był zachwycony, bo tempo poruszania się było naprawdę zawrotne! Prze godzinę zrobię może 1 km
kati uwielbiam szynkę w galarecie! Jeszcze taką z chrzanem w środku, mniam! Ja zakwas do żurku zawsze kupuję, to i tak jest sukces że z tego zakwasu potrafię stworzyć potem gotową zupę
Ivona mi też w nocy strasznie gorąco, ale M. krzyczy że mu zimno i nie mogę okna otwierać

A zawsze to ja byłam zmarzluchem.
Doris fajnie się czyta, że u was zawsze całkowicie inna pogoda niż u mnie

Jak u nas słońce to u was leje i na odwrót.
Misialina a ty jak zwykle na pełnych obrotach. Skąd ty tą energię bierzesz!
antar a znalazłaś gdzieś dobre pomidory? Bo ja ciągle trafiam na takie wodniste bez smaku
Izabela a jak tam odwiedziny mamy? Jak spędzacie czas?
andariel a gdzie cię tak złapało? Tantum verde mi trochę pomogło, dorzuć sobie jeszcze jakąś dziką dawkę wit C, może rutinoscorbin? To chyba najlepiej na mnie działa. I zdrówka ,życzę!
Ja też wykorzystałam ostatnio płyn do higieny intymnej na całe ciało

Myłam włosy pod prysznicem więc bez okularów, no i te dwie rzeczy stały obok siebie... ale nie umarłąm
Polkajka oj to córa musi docenić pokój! Ja nigdy nie miałam sypialni

I marzę o niej strasznie...
agatka u nas też dziś kicha, leje od rana i jest obrzydliwie.
Blusia no to fajny dzionek miałaś! Jakie ciuszki kupiłaś?
katamisz ja przy prawie każdym spacerku mam taką jakby kolkę, ale to chyba nie kolka. Mam wrażenie, że mała uciska wątrobę, ponoć wtedy tak kłuje.
Ironia spokojnie, nie dramatyzuj, mąż tylko przez godzinę tel nie odbiera

Głęboki oddech weź i włącz tv, na pewno wszystko jest ok
Mysia kurcze ja też już dawno czuję ten brzuch tak nisko i pachwiny ciągną niemiłosiernie

A ty nie miałaś troszkę odpocząć? A tu relacja z całodniowego sprzątania! Ech dziewczyny, nasze domy naprawdę wytrzymają bez sprzątania przez kilka dni
