reklama

Czerwiec 2011

wlasnie skonczylam suzane i triniti ogladac na tvn style :-p niech mnie tez ubiora :-D:-D:-D
dobra koniec z marzeniami... ide w kimono bo ledwo na oczy patrze a mlody pewnie mnie juz o 6.00 zwali z wyra ;-)
DOBREJ, SPOKOJNEJ, PRZESPANEJ NOCY kobitki :tak::-)
 
reklama
Hej kochane :)
Melduję się padnięta, bo od rana u lekarza, w pracy i szpitalu. Wizyty na badaniowym wątku :) Jutro mam wolne więc jedynie jakieś drobne upominki na święta musimy kupić, no i jakieś żarełko :) A potem leniu****ę :) W końcu mam leżeć :/
Buziaki i udanego wieczorku.
Jutro poczytam co tam u się dzisiaj działo :)
 
Ja wróciłam już dawno temu ale padłam jak kawka... Na badaniu nic nowego, w zasadzie bez zmian, napisze w odpowiednim wątku....

Poczytam co u was i ide dalej kimac ;)
 
Witajcie brzuszki!
Wczorajsza pogoda była niesamowita! Pierwszy raz zjedliśmy obiad całą rodziną na dworku! Teraz pewnie już stanie się to codziennością!
Zakupy zrobiłam, ale dopiero jutro zabieram się za gotowanie.
Dziś mam w planach leniuchowanie i ostatnie zakupy warzywno owocowe :)
Życzę Wam brzuszki miłego słonecznego dnia!
 
Witajcie Brzuchatki! :-)

Ja dziś z doskoku i wrócę pewnie dopiero we wtorek.
Wczorajsza szkoła rodzenia była najmniej udana ze wszystkich, ale to dlatego, że dziewczyna, która prowadziła zajęcia [fizjoterapeutka] strasznie była zestresowana i plątała się troszeczkę w zeznaniach, nie omawiała wszystkiego, nie zwracała uwagi na pewne istotne dla laików rzeczy - tzn. robiła dobrze, a tłumaczyła inaczej ;-) Nam to nie szkodziło, bo i tak wiemy, co robić [w razie czego mam kolegę - fizjoterapeutę pracującego z dzieciorkami] ale szkoda nam się w pewnym momencie zrobiło dziewuszki, bo sympatyczna była. Ale trening czyni mistrza, na pewno z każdym kolejnym wykładem pójdzie jej lepiej :-)
A nam zostało już za tydzień ostatnie spotkanie. Szkoda trochę...

Zaczynam leciutko puchnąć. Prawie nie solę, więc pewnie dlatego dopiero teraz, ale widać, że kostki obrzęknięte, łapki też trochę, ale do przeżycia ;-)

Dziewczyny, korzystając z okazji, chciałabym wszystkim życzyć pogodnych Świąt. Z jednej strony rodzinnych i wesołych, a z drugiej przeżytych tak, aby zrozumieć, o co w tych Dniach tak naprawdę chodzi... Bo w dzisiejszych czasach ich sens gdzieś ucieka...
A tym, co nie wierzą, życzę zajebistego długiego weekendu :-D
Mordka :-) :*

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry