Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dagamit, wiemcieszę się, że mała może wyskoczyć w każdej chwili i od dzisiaj przestaje się oszczędzać i martwić skracającą się szyjką
A co
Jutro dołączysz Ty a pojutrze Zołza, zaczyna się robić gorąco, zwłaszcza, że mamy dopiero 9 maja
Z tego, co kojarzę Traschka też jakoś na koniec maja ma termin? Sporo nas do szybkiego rozpakowania
![]()

no ale odkąd jestem w ciąży stoją pozamykane w swoich terariach no i chcemy się ich pozbyć ale to nie jest taka prosta sprawa, najwyżej jak do porodu nie znajdzie się chętny to wyniesiemy (tzn mój mężuś) do piwnicy rodziców a my na 1 piętrze będziemy mam nadzieję że szybko się przeniesiemy do mieszkanka i tam będziemy bezpieczni he he :-)
mój nie przyniósł ich do domku od tak, one były już i to całkiem spore jak ja poznałam mojego M, wieć były szybciej ode mnie, on tez się chce ich pozbyć więc całe szczęście sentyment do tych stworzonek mu zanikł, nawet ich już nie karmi od paru ładnych miesięcy - tylko że to sa takie paskudctwa że nawet koło 10 miechów potrafią beż żarcia wytrzymać, wczoraj to się w końcu wkurzył i dał je do jednego terarium licząc że się zeżrą nawzajem - jednak one tak jak się je wczoraj zostawiło tak siedzą do tej pory, czyli w bezruchu udają że wcale ich tam nie ma 

