IZA tak własnie myśle ze moje dziecko ma duży tyłek i dlatego jeszcze niewypadl przy tym kaszlu; a tak swoją droga to mam szanse pierwszy raz być tak długo w ciąży;;-)
AAGA o płytach wiem tyle ze mój tata nie dotyka garnkow od czasu jak maja ta nieszczęsna płytę, mama uczyła sie gotować na niej chyba z rok i nadal twierdzi ze jest to jej najgorszy zakup. Wiem ze trzeba kupić specjalne garnki, które sa dość drogie; plyte trzeba myć delikatnie zeby nie zostawić zarysowan, a ponoć najgorsze jest to ze np. Nie można dobrze przysmazyc schabowego tak jak na kuchni gazowej. W tych garnkach i na tej płycie bardzo dobrze gotuje sie na parze. Ja wiem jedno ze przy mojej rodzinie najwygodniejszym dla mnie rozwiązaniem jest płyta gazowa, miałam przez pare lat plyte elektryczna i to nie było to o co mi chodziło; w tamtym roku wymienilam plyte na gazowa i teraz jestem zadowolona; szybko sie gotuje, bo jest stała temperatura, nie ma tego momentu duszenia. Ale to jest tylko moje zdanie. Może poszukaj jakiegoś forum, może sa jakieś opinie. Trudno coś doradzić bo wiadomo ze inaczej sie gotuje nie mając dzieci, a inaczej jak w moim przypadku gdzie w kuchni spędzam sporo czasu bo lubie sama wszystko gotować; inne wymogi maja osoby które gotują sporadycznie i do tego w jednym garnku.