reklama

Czerwiec 2011

Aaga ja nie mam indukcyjnej, ale mam normalna ceramiczną....od lat u rodziców taka mieliśmy i ja sobie kupiłam taką samą...w tej nic nie buczy, a w indukcyjnych nie słyszałam o wiatraku, ale pewnie on jest nie słyszalny...

Ja bardzo zadowolona jestem z płyty, łatwo ja utrzymać w czystości, myje normalnie cifem, mam taki specjalny nożyk do skrobana gdyby się coś przypaliło, a garnki mam normalne z podwójmym dnem a i nawet takie zwykłe emaliowane - spokojnie można ich uzywac..trzeba uważać na aluminium, bo tego nie można używać....
 
reklama
Wpadłam na chwilę...mam dziś straszny kryzys :-(, :-(,
Rano dopakowałam torbę do szpitala i przypomniało mi się, że muszę wziąć jakieś ubrania dla siebie na wyjście ze szpitala. I co...w nic się nie mieszczę i nie chodzi mi tu o brzuch, ale o resztę...każde, spodnie, spodenki itd. udaje mi się wlożyć TYLKO nieco powyżej kolan!!!!!!! A jeszcze ze dwa miesiące temu włozyłam spodnie, oczywiście nie mogłam zapiąć ze względu na brzuszek ale w nie wchodziłam. A teraz nic!!! Uda mam jak u slonia!!! I ze szpitala wyjdę też w spodniach ciążowych niestety :-(. A w czym potem będę chodzić???? Nie wiem :-(.
Tak mi źle!!!
 
powiesilam pranko,pewnie zaraz wyschnie..kwiatki też już są..mam nadzieję,że nic mi nie bedzie po dzwignięciu skrzynek,ale nie mogłam się oprzeć i czekać na męża....
zaraz trzeba isc do warzywniaka zobaczyć jak tam dziś truskawki stoją:tak:bo juz rano 1miseczka znalazła się we mnie..z czego pewnie synus się cieszy;-)więc musze mu dostarczyć przyjemności bo przecież nie chodzi tu o mnie-rzecz jasna-;-);-)
 
Doris ja pakuje na wyjscie jakas tunikę lub sukienkę bo pewnie bedzie cieplo..a jak bedzie chlodniej to getry wciagne lub jakies spodenki z wiekszą gumka by po cc nie naciskac na rankę..to tylko droga do domu i nie zmaierzam się męczyc w jakis ciuchach...a z auta do domu to dwa kroki wiec tez tak Ci radzę..
 
Doggi i co powiedziala ciocia połozna? moze to faktycznie juz?

Aaga - my mam indukcyjną, ale nie wiem nic o wiatraczku :-P
I co? zadowolona jestes? skoro nie wiesz o wiatraczku to moze go nie słychac gdy płyta jest zabudowana, a jakiej masz firmy?

AAGA o płytach wiem tyle ze mój tata nie dotyka garnkow od czasu jak maja ta nieszczęsna płytę, mama uczyła sie gotować na niej chyba z rok i nadal twierdzi ze jest to jej najgorszy zakup. Wiem ze trzeba kupić specjalne garnki, które sa dość drogie; plyte trzeba myć delikatnie zeby nie zostawić zarysowan, a ponoć najgorsze jest to ze np. Nie można dobrze przysmazyc schabowego tak jak na kuchni gazowej. W tych garnkach i na tej płycie bardzo dobrze gotuje sie na parze. Ja wiem jedno ze przy mojej rodzinie najwygodniejszym dla mnie rozwiązaniem jest płyta gazowa, miałam przez pare lat plyte elektryczna i to nie było to o co mi chodziło; w tamtym roku wymienilam plyte na gazowa i teraz jestem zadowolona; szybko sie gotuje, bo jest stała temperatura, nie ma tego momentu duszenia. Ale to jest tylko moje zdanie. Może poszukaj jakiegoś forum, może sa jakieś opinie. Trudno coś doradzić bo wiadomo ze inaczej sie gotuje nie mając dzieci, a inaczej jak w moim przypadku gdzie w kuchni spędzam sporo czasu bo lubie sama wszystko gotować; inne wymogi maja osoby które gotują sporadycznie i do tego w jednym garnku.
Agata garnki do indukcji mam wiec z tym nie ma propblemu, jedynie to buczenie mnie przeraziło

Ide do ogrodka juz mam przygotowane truskawy i arbuza:-)
 
Izabelko dawaj do mnie z tym myciem,bo mama moja myła mi na swieta ale teraz trzeba znow je odświeżyć ;-)podziwiam Cie,za taka energie w 39tc...
W mnie Kochana kończy się 40tc ;-) A do tych okienek to już wsiadam w transport i przyjeżdżam :-)

Dogguś - zasuwaj na IP! Nawet jeśli teraz nic nie będzie leciało, to i tak trzeba to sprawdzić. Świeżej krwi nigdy bagatelizować nie wolno!
 
Agatko fajnie że nareszcie mogłas dojść do tego etapu ciąży gdzie dziecko jest już zupełnie bezpieczne.A mogę zapytać na jakim etapie zakończyły się poprzednie porody?

Silva zastanawiałam się czy jesteś jeszcze w dwupaku.Termin za 4 dni :) Fajnie ! I jak się z tym czujesz?

Zołzuniu tylko koniecznie daj znać jak tam w szpitalu wszystko idzie! Dziś taka fajna data , może Edgarek zechciałby być majowym chłopcem???Majowe chłopaki są super ! Mój Jaś majowy :) Trzymam kciuki, jak czegokolwiek będziesz potrzebowała to telefon znasz, pisz , i wal śmiało! POWODZENIA!
DOGGi może twój organizm się oczyszcza? Bo mam nadzieje że niemieckich ogórków nie jadłaś????
Mysia to faktycznie twój poród nie był pięknym przeżyciem! Mam nadzieję że teraz będzie lepiej!
Aga z taką płytą to nie pomogę bardzo ale mój brat też narzeka na gotowanie na takiej kuchni.No i właśnie tak jak Agatka napisała garnki muszą być specjalne , a ceny ich zaczynają się od przeszło 100 zł za sztukę.Wiem bo kupowałam taki garnek bratu w prezencie , i nawet nie było łatwo go kupić!
Izabela takie badanie musi strasznie boleć!!! Ja na szczęście albo na nieszczęście mam taką szyjkę że żaden lekarz nie może do niej sięgnąć i nigdy nikt nie mógł jej zbadać.Tak było podczas poprzedniego porodu i myślałam że jeszcze Jasiek wysoko, ale okazuje się że teraz też tak jest i po prostu taka moja budowa.Mam nadzieję że to nie przeszkodzi w porodzie!
Marta uwielbiam kwiaty i w ogóle grzebanie w ziemi.Domyślam się że ty też i że jak już się przeprowadzisz do domku to twój ogród będzie bajeczny!
Asinka widzę że dziewczyny już wyjaśniły co i jak z fotelikiem.Jedyne wyjście to przedłużyć te pasy.
Ironia w szpitalu bidulka, ale fajnie że Beniuszek spory chłopczyk, tylko szkoda że jej nie karmią tam!
Doris ja na wyjście zabieram sukienkę bo pewnie też w nic nie wejdę! Nie martw się szybko to wszystko spadnie!

A ja zrobiłam 2 wielkie słoje ogóreczków małosolnych, obrałam truskawki ( dziś po 6 zł ) i wysprzątałam górę .Jutro dopiero zabiorę się za gołąbki bo dziś mam jeszcze zapiekankę makaronową, z kiełbasa pieczarkami cebulą i papryką, zapiekane z serem :)

Moje dziecko pojechało dziś na 2 w życiu wycieczkę ! Jak zwykle się stresuje!
 
Ostatnia edycja:
Doris, nie martw się kochana, wrócicie z Julką do domku i ona szybko wyciągnie z Ciebie zbędne kilogramy. Ja też wychodziłam ze szpitala w spodniach ciążowych i nic w tym złego. Zresztą nawet mi do głowy nie przyszło, żeby jakieś przedciążowe ciuchy zakładać. No głowa do góry :)

Dubeltówka, cześć :)
 
AGABRE WRESZCIE URODZIŁA HANULĘ!!

DOGGI tak właśnie moja koleżanka zaczęła rodzić!! Krew u niej pojawiła się, bo pękły naczynka i zaczęło się odklejać łożysko!! Jak najszybciej pędź na IP. Jestem pewna, że zostawią Cię na porodówce.
 
reklama
witam ponownie
udało mi się trochę przespać teraz ale się dobrze czuję, zjadłabym cos tylko że ja cokolwiek zjem to mam zgagę trochę mnie to odpycha od jedzenia
Doggi ja myślę że ty zaczynasz rodzić bóle krzyża, czop śluzowy poczekaj jeszcze chwilę i do szpitala jedź a jak nie to przynajmniej zadzwoń tam i się dowiedz co masz robić powodzenia kochana
Blusia witaj słońce
Mysia23 i ty chora matko biedne wy trzymaj się cieplutko
Doris ja do szpitala biorę tuniczkę i leginsy, też w żadne rzeczy przed ciążowe się nie mieszczę i pewnie długo się nie zmieszczę, ale co tam nie ma się co załamywać, mam nadzieje że szybko zrzucimy

Pisałyście że macie laleczki albo misie własnie bo ja dostałm mnóstwo misiów od znajomej ale one są takie śpiewające albo świecące chciałam to jakoś wyprać tylko no do pralki nie włożę bo zepsuję nie wiem przemyć je mokrą szmatką czy jak to zrobić
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry