reklama

Czerwiec 2011

U nas też Hania miała być początkowo ale moja mama jest przez wszystkich nazywana Hanią, chociaż imie ma inne i nie chciała żeby malutka też Hanią została bo nie lubi tego imienia.Ja uważam że jest śliczne i cały czas się śmieję do mamy że jej psikusa zrobię i że zamiast Ani do domu Hanię przywiozę ze szpitala.
Marta surfinnie uwielbiam i mam już cały taras obwieszony.Nie mogłabym zliczyć ile mam kwiatów na podwórku ale kiedyś zrobie zdjęcie :)
 
reklama
Marta6nz ty tez masz spuchnięte stopy mi to nawet japonki co kiedyś był za duże nie wchodzą w ogóle nie mam w czym chodzić, dlatego prawie nigdzie sie nie ruszam do parku na ławeczkę tylko i ubieram takie buty co sobie kupiłam w tamtym roku na wakacje żeby można było wchodzic w nich do wody na plaży patrzeć na nie nie mogę
 
Martuś - chwilę niestety zajmie mi dojazd, bo z Wawy do Gorzowa jest ładnych pare km :-)
Doris - ja też myślałam o ciuszkach na wyjście. Mam takie spodnie ciążowe, w których chodziłam do 5-6 m-ca ciąży, więc gdyby było chłodniej to tej spodnie sobie zażyczę i jakąś tunikę a jeśli ciepło, to sukieneczka jakaś czy coś w tym rodzaju.
Blusia - ja chętnie się wybiorę na porodówkę dzisiaj, tylko nie wiem co na to moje dziecie... chyba ma odmienne zdanie :-)

Dzwoniła do mnie koleżanka z pracy. Przy okazji zapytałam o urlop za 2010 i zostało mi 15 dni :-) Całe 2 tygodnie dłużej do siedzenia z Małą i do tego płatne :-)
 
Witam ;-)
Chyba nie bedziecie miałay nic przeciwko ja do was dołącze ?
Jakoś moj Rafik nie chce przyjśc na swiat . I nie zapowiada się zeby w maju zechciał sie urodzić :-)
 
Chętnie przyjmiemy Młodamamusia18 :-) A kiedy się do szpitala wybierasz??
Ja coś nie mogę do tej nauki zabrać :dry: Tak u mnie duszno, że już nie wiem co mam na siebie założyć... Tragedia :dry:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry