hej hej 
Ironia, wszystkiego naj z okazji rocznicy
Madzioolka, dla Ciebie również
Niech Wam się dziewczyny układa jak najlepiej z połówkami 
Ivona, trzymam kciuki żeby Pati coraz lepiej przesypiała nocki
Icak, trzymam kciuki za Hanusiowy brzuszek
Zołza, ja też dostałam te pigułki, ale póki co ich nie wykupiłam. Czytałam, że w czasie brania występują częste plamienia. A co do samopoczucia to nie pomogę, bo ja nigdy nie miałam huśtawek
Mamusia, ja dzisiaj zarejestrowałam Adę do neurologa. Idziemy 19.08, tylko wcześniej do pediatry po skierowanie, bo jednak jest potrzebne. W sumie to sama chcę żeby ją obejrzała, będę spokojniejsza. Ma lekką asymetrię i zauważyłam, że jej nóżki drżą. Może to nic takiego, ale niech sprawdzą
Ja ze smoczkiem na razie się poddałam, spróbuję za jakiś czas. Ada żadnego nie chce
Jest to dla mnie uciążliwe, bo ciągle szuka cyca i przy nim się uspokaja i często zasypia.
Pisałyście o zaciśniętych piąstkach. Moja też ma często zaciśnięte, z kciukiem w środku. I zawsze pełno paprochów w środku łapki
Zwariuję z tym moim dzieckiem, czy ona się kiedyś ogarnie i choć przez 10 minut sama poleży? Najedzona i przewinięta źle, w leżaczku źle, w łóżeczku źle. Już mnie szlag trafia. Właśnie ją położyłam do łóżka i się drze, ręce mi opadają :/ O tym żeby sama zasnęła w dzień w łóżeczku nie ma nawet mowy. Jedynie w nocy po karmieniu sama zasypia, ale pewnie dlatego że ciemno jest. W dzień w wózku, albo w leżaczku ubujana. Buuu, to się pożaliłam...
A od jutra D. wraca do pracy
((
Ironia, wszystkiego naj z okazji rocznicy
Madzioolka, dla Ciebie również
Ivona, trzymam kciuki żeby Pati coraz lepiej przesypiała nocki
Icak, trzymam kciuki za Hanusiowy brzuszek
Zołza, ja też dostałam te pigułki, ale póki co ich nie wykupiłam. Czytałam, że w czasie brania występują częste plamienia. A co do samopoczucia to nie pomogę, bo ja nigdy nie miałam huśtawek
Mamusia, ja dzisiaj zarejestrowałam Adę do neurologa. Idziemy 19.08, tylko wcześniej do pediatry po skierowanie, bo jednak jest potrzebne. W sumie to sama chcę żeby ją obejrzała, będę spokojniejsza. Ma lekką asymetrię i zauważyłam, że jej nóżki drżą. Może to nic takiego, ale niech sprawdzą
Ja ze smoczkiem na razie się poddałam, spróbuję za jakiś czas. Ada żadnego nie chce
Pisałyście o zaciśniętych piąstkach. Moja też ma często zaciśnięte, z kciukiem w środku. I zawsze pełno paprochów w środku łapki
Zwariuję z tym moim dzieckiem, czy ona się kiedyś ogarnie i choć przez 10 minut sama poleży? Najedzona i przewinięta źle, w leżaczku źle, w łóżeczku źle. Już mnie szlag trafia. Właśnie ją położyłam do łóżka i się drze, ręce mi opadają :/ O tym żeby sama zasnęła w dzień w łóżeczku nie ma nawet mowy. Jedynie w nocy po karmieniu sama zasypia, ale pewnie dlatego że ciemno jest. W dzień w wózku, albo w leżaczku ubujana. Buuu, to się pożaliłam...
A od jutra D. wraca do pracy

całe szczęście, że chce jeść z różnych butelek gdzie każda ma inny smoczek. Ale jeśli polecasz to może warto wypróbować
Sam dla swoich maluchów kupił lovi- tzn. dla jednego, bo pierwszego chowali bez smoka a z drugim już nie poszło tak łatwo