tak sie zastanawiam... mała śpi zaraz po kąpieli ok. 4-5 godzin, raz spała prawie 6 i bardzo mnie to ucieszyło... czy to znaczy, że jej sie sen wydłuża i da mamie trochę odetchnąć, ale potem juz nie jest tak fajnie, spi 2 - 2,5 godziny, czasem 1,5, (je troche na śpiocha więc pewnie sie tak nie najada zeby dluzej pospac) a czasem juz od 5 szaleje,
u nas tez pogoda okropna ale moze do sklepu uda nam sie wyjsc, aby tylko nie padalo
wczoraj sie wazylismy i mała wazy juz ok. 5900 (8 tygodni) czyli w 2 tygodnie przybrała ok. 700g, zmierzyc chyba nie udalo mi sie jej zbyt dokladnie, ale mysle ze kolejne 2-3 cm do przodu, czyli juz ok. 63, teraz rosnie jakby ciut wolniej, ale i tak od urodzenia urosła niecałe 10 cm (8 napewno)