Tak klarowne to te nieprzecierowe, czyste. Ja zawsze wolałam te przecierowe bo gdzies przeczytałam, ze lepsze. Uczulam tylko na czytanie składu by kupowac bez cukru, bo nawet do niektórych smakow bobofrutow czy gerberów dodaja cukier, a po co to dziecku.
Klarowne soki sa napewno mniej zapychajace.
Co do pierwszego smakowania u nas zaczelismy od jablka (3 dni) potem marchewka (3 dni), potem marchewka z jablkiem i zupka jarzynowa ostatnio kupiłam z hippa.