Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Moon, Ironia przyjmijcie wyrazy wspolczucia. Wiem dobrze co czujecie, bo przed Bozym Narodzeniem odszedl moj dziadzius, nie moglam sie z nim pozegnac, ani na pogrzeb pojechac. Z czasem jednak szok i smutek przechodza w spokoj.
Moj synus wczoraj caly dzien taki zmeczony i odminiony byl. Wieczorem goraczka 39°C i tak cala noc, dzisiaj rano bylismy u pediatry - angina. Elene tez wzielismy, bo ma od kilku dni wysypke na rekach i fenistil nie pomagal. Dostala krem z hydrocortizonem i krem na jej sucha skore (50ml za 20€ ). Mam nadzieje, ze pomoze.
Witajcie.....
ja coś ostatnio malo się udzielam na wątku glównym jakoś cięzko się wbić w temat. Na wątkach pobocznych łatwiej. Poza tym przyplatalo się do mnie jakieś przeziebienie z mdłościami .
Julia miała temperaturę 39 stopni od piątku do niedzieli, byliśmy u lekarza w niedzielę. W niedzielę też wyszedł jej kolejny ząbek i temperatura się skończyła. Całe szczęście, bo stres straszny przy tak wysokiej goraczce.
To tyle w małym skrócie...
Przepraszam, ze tak tylko o sobie ale myślę o Was i obiecuję wiecej pisać jak tylko mi przejdzie :-)
Buziaki dla Was i dla dzidziolków też!
ojjj Doris biednaś :/ a te mdłości to może ten tego to tam to ten? nie no żartuję, zdrówka życzę! u nas ostatnio gorączka też dokuczała, dobrze, że mamy to z głowy! to ile już ząbków macie?
mrsmoon ironia bardzo mi przykro, przyjmijcie wyrazy współczucia
A Maja ma gluta do pasa... pewnie jutro będę musiała się zwolnic z pracy bo T ma dużo swoich rzeczy a Maja dziś przez cały dzień nie chciała ani jeść ani spać tylko wyła...
Bry!
Za oknem szaro i ponuro, a piętro wyżej sąsiad wierci od pół godziny... Dobrze, że moje dziecko jest grzeczne i bawi się ładnie, pozwalając mamie na spokojne dobudzenie wszystkich zmysłów poranną kawką ;-)
Maja dalej ma gila, ale nocka o dziwi nienajgorsza. Obudziła się o północy, o 1 i dopiero o 5.30. A pospała prawie do 8. Gil dalej jest, co gorsza ropny. Zastanawiam się, czy lekarza nie wezwać, co radzicie? Gorączki nie ma, tylko ten katar.
Daję jej probiotyk, wit C i calcium. No i ściagam. Zamówiłam Misialinowe kuleczki w aptece, ale dopiero po południu będą