reklama

Czerwiec 2011

Tusen ten łosoś brzmi pięknie... tylko jak w takie zimno wybrać się do sklepu? :)
Ja wg OM i USG mam termin na 28 maj... ale miałam owulacje tydzień później i moja ginka wzięła to pod uwagę, bo oczywiście na początku maleństwo było zbyt małe wg OM. No i ten termin 4 czerwca ustaliła wg owulacji, ale teraz sama nie wiem czego mam się trzymać.

Dzidzia i tak sobie wybierze moment na narodziny :-) Igor miał się urodzić wg OM 16.11 a urodził się 15.10. Samo dziecie wypchnęło się na świat :-) Najwazniejsze aby nie za szybko, żeby wszystko było gotowe do pracy poza mamusinym brzuszkiem.
 
reklama
Izabela ja wiem, że maleństwo sobie samo wybierze moment, tylko myślę o sytuacji, kiedy lekarze stwierdzą wg OM, że mam termin na 28 maja i po dwóch tygodniach zaczną wywoływać poród a tak naprawdę maleństwo miałoby jeszcze tydzień czasu, wiecie o co chodzi. Nie martwi mnie to na razie jakoś specjalnie ale tak mi tylko przyszło do głowy...
 
Ironia, ale usg będzie pokazywało co chwila inny tydzień, bo usg liczy wg wielkości dziecka! A wiadomo, każde dziecko inaczej rośnie i się rozwija....dlatego liczy się wg pierwszego dnia ostatniej miesiączki, a nie usg!!!! To nawet jeśli usg Ci wyliczyło 13 tydzień i 5 dni to nie zmienia faktu, bo i tak masz 13 tydzień skończony, a 14 ci się kończy :-D
 
ej...zabiłyście mooje przejscie d odrugiego trymestru :( nawet nie wiedziałam zej uz w nim jestem ghrr :P

czyli tak naprawde mam 14 tydzien i 5 dzień? czyli bedzie mi szedł 15 tydzień ciaży tak? :-)
 
ok policzylam sobie i sie zgadza bo termin mam na 3 czerwca !! AAAAAAAA 15 tydzien o cholera...ale ten robaczek juz stary !!

powinnam go juz nauczyc myć naczynia czy prasowac :P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry